Jastrzębscy policjanci uratowali 25-latka, który utknął w rozgrzanym samochodzie.
Na jednym z parkingów przy ulicy Turystycznej w Jastrzębiu-Zdroju kobieta zostawiła w aucie śpiącego pasażera.
Przechodzący tamtędy świadkowie usłyszeli wołanie o pomoc.
Jak mówi aspirant sztabowa Halina Semik z tamtejszej komendy policji, temperatura sięgała dwudziestu ośmiu stopni Celsjusza.
Dzięki szybkiej reakcji poszkodowany został w porę przekazany załodze pogotowia ratunkowego.
Autor: Wawrzyniec Sobota /sr/
