Gliwice i Częstochowa upamiętniły rocznicę wybuchy II Wojny Światowej
1 września nad ranem o 4:45 na cmentarzu w Gliwicach-Bojkowie, w 86. rocznicę wybuchu II wojny światowej odbył się alert przy grobach dwóch Westerplatczyków - chorążego Edwarda Szewczuka i kaprala Michała Plewaka, którzy zamieszkiwali po wojnie tę dzielnicę Gliwic.
Mówi Krzysztof Kruszyński, współorganizator wydarzenia, nauczyciel w Szkole Podstawowej nr 8 w Gliwicach:
Od 1 września 1939 roku chorąży Szewczuk i kapral Plewak odpierali ostrzał niemieckiego pancernika na Westerplatte. W wydarzeniu poświęconym ich pamięci udział wzięli przedstawiciele gliwickiego samorządu, parlamentu, służb mundurowych, młodzież oraz mieszkańcy Bojkowa - wśród nich pan Kazimierz, który wspomina chorążego Michała Plewaka:
Alert przy grobach Westerplatczyków otwiera cykl wydarzeń pod hasłem "Bojkowski wrzesień. Kresowa jesień". W tym roku przypada również także 80. rocznica od ekspatriacji Kresowian. Chorąży Szewczuk i kapral Plewak byli szwagrami, obydwaj pochodzili z Podhorców na Kresach.
Także Częstochowa upamiętniła 86 rocznicę wybuchu II wojny światowej.
Obchody rozpoczęto od złożenia kwiatów na mogiłach żołnierzy 7 Dywizji Piechoty, a na Placu Pamięci Narodowej odbyły się uroczystości z udziałem Kompanii Honorowej Wojska Polskiego. Częstochowa, jako miasto nadgraniczne, przyjęła w 1939 roku pierwsze uderzenie wojsk niemieckich - mówi historyk, Marek Fiszer.
Organizatorami częstochowskich obchodów 86 rocznicy wybuchu II wojny światowej byli Związek Inwalidów Wojennych Rzeczypospolitej Polskiej oraz Urząd Miasta Częstochowy.
Autor: Agnieszka Baron-Twarkowska, Martyna Słabikowska /kj/
