Nie wykryto żadnych trujących substancji w wodzie, to niska zawartość tlenu jest powodem śnięcia ryb - potwierdza wiceprezydent Piekar Śląskich Krzysztof Turzański i zapewnia, że służby monitorują sytuację.
Martwe sandacze pojawiają się w zbiorniku Kozłowa Góra od kilku dni, jak napisał w mediach społecznościowych wiceprezydent Turzański, temperatura wody na dnie zbiornika osiągnęła 20°C a zawartość tlenu spadła do około 40%, co jest stanowczo za mało, zwłaszcza dla wrażliwych na jego niedobór sandaczy. Jak zapewnił Krzysztof Turzański problem dotyczy wyłącznie ekosystemu wodnego i nie ma wpływu na wodę pitną.
Potwierdziło to także Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów
Nasze laboratorium przeprowadziło szereg badań, które wykazały obniżoną zawartość tlenu w zbiorniku wodnym. Zaistniała sytuacja nie wpłynęła na jakość wody uzdatnionej w strefie zasilania Stacji Uzdatniania Wody Kozłowa Góra.
Trwa odławianie martwych ryb
Autor: Agnieszka Tatarczyk /kj/
