Mieszkańcy sprzeciwiają się budowie stacji zlewnej w okolicach ulicy Obywatelskiej.
Obiekt ma powstać w bezpośrednim sąsiedztwie domów mieszkalnych i niedaleko osiedla. W poniedziałek miejska Komisja Skarg, Wniosków i Petycji uznała za zasadną skargę jednego z mieszkańców, Pawła Zaczka, który zarzuca burmistrzowi, że ten nie konsultował inwestycji z mieszkańcami i nie dopilnował, aby jej realizacja nie była uciążliwa.
Burmistrz Marcin Połomski odpiera zarzuty, mówiąc, że realizuje postanowienia rady miasta, a budowa zlewni miała być wykonana w ramach wartego 80 milionów złotych projektu finansowanego ze środków z Funduszy Szwajcarskich.
Miasto nie otrzymało jednak dofinansowania, więc budowa zlewni na razie została zawieszona.
Na 18 września w Urzędzie Miasta zaplanowano rozmowy z mieszkańcami na temat przyszłości inwestycji. Skarga na działalność burmistrza zostanie poddana pod obrady podczas najbliższej sesji rady miasta 30 września.
Autor: Wojciech Kocjan /sr/
