Wyjaśnienie wszystkich okoliczności wypadku lotniczego do którego doszło w miniony wtorek w Lipowej potrwa około 6-u miesięcy, przewiduje prokurator Paweł Nikiel rzecznik bielskiej prokuratury okręgowej.
Śledczych wspierają eksperci Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych, którzy przygotują szczegółowy raport. Ten jednak wcale nie musi być wiążący dla prokuratury:
Do tragedii doszło podczas startu maszyny około 9:30, lekki samolot najpierw wzniósł się w powietrze, a następnie runął z wysokości około 100 metrów na ziemię i spłonął. Zginęli dwaj mężczyźni w wieku 60 i 55 lat. Prokuratura zleciła sekcję zwłok oraz badania genetyczne by potwierdzić, czy na pokładzie były rzeczywiście te osoby, które przewidywał plan lotu.
Autor: Jarosław Krajewski /hz/
