Aromatyczny zapach świeżo parzonej kawy to dla wielu z nas najważniejszy element porannego rytuału, który skutecznie pobudza do życia. Kiedy jednak stajemy przed wyborem w kawiarni lub parzymy napój w domu, często zastanawiamy się, która opcja zapewni nam najmocniejszy zastrzyk energii. Czy małe i intensywne espresso faktycznie jest królem pobudzenia, a może to duże americano lub mleczne cappuccino skrywają w sobie większą moc? Poznajmy prawdę o zawartości kofeiny w najpopularniejszych kawowych napojach, aby świadomie wybierać swojego faworyta na dobry początek dnia.
Wokół espresso narosło wiele mitów, głównie za sprawą jego niezwykle intensywnego, skoncentrowanego smaku oraz gęstej konsystencji, które mogą sugerować potężną dawkę kofeiny. Prawda jest jednak nieco bardziej złożona, ponieważ siła smaku nie zawsze idzie w parze z mocą pobudzenia, co stanowi klucz do zrozumienia kawowego świata. Pojedynczy shot espresso, czyli około 30 mililitrów naparu, zawiera średnio od 60 do 100 miligramów kofeiny, co jest wartością znaczącą, biorąc pod uwagę niewielką objętość napoju. To właśnie ta koncentracja sprawia, że odczuwamy szybki i intensywny strzał energii, idealny na natychmiastowe przebudzenie umysłu.
Americano, czyli espresso przedłużone gorącą wodą, to napój, który często jest mylnie postrzegany jako słabsza wersja swojego włoskiego protoplasty. Ta popularna kawa charakteryzuje się znacznie łagodniejszym smakiem i większą objętością, co pozwala cieszyć się nią znacznie dłużej niż małą filiżanką espresso. Najważniejszą informacją jest jednak fakt, że americano przygotowane na bazie jednego shota espresso zawiera dokładnie tyle samo kofeiny, co sam shot, czyli wspomniane wcześniej 60-100 mg. Różnica polega wyłącznie na rozcieńczeniu naparu, co wpływa na jego profil smakowy, ale nie na właściwości pobudzające. Pamiętaj, że doskonałej jakości Kawa ziarnista lub mielona, z której przygotujesz idealne americano w domu, jest kluczem do pełni smaku i aromatu.
Przechodząc do kaw z dodatkiem spienionego mleka, takich jak cappuccino czy caffè latte, wkraczamy na terytorium napojów uwielbianych za ich kremową konsystencję i delikatność. Wiele osób zakłada, że dodatek mleka znacząco osłabia działanie kofeiny, co jest kolejnym popularnym mitem kawowym. Podobnie jak w przypadku americano, ostateczna moc napoju zależy wyłącznie od fundamentu, na którym został zbudowany, czyli liczby shotów espresso. Standardowe cappuccino i latte przygotowywane są na bazie pojedynczego espresso, a więc dostarczają identyczną dawkę kofeiny co mała czarna.
Mleko może jednak wpływać na sposób, w jaki nasz organizm przyswaja kofeinę, nieznacznie spowalniając ten proces, przez co efekt pobudzenia może wydawać się nieco łagodniejszy i bardziej rozłożony w czasie. Planując poranną rutynę, warto pamiętać, że wszystkie składniki, w tym świeże mleko i ulubioną kawę, można wygodnie zamówić przez zakupy spożywcze online, korzystając z dostawy prosto do domu lub do najbliższej maszyny Paczkomat®. Dzięki temu nigdy nie zabraknie Ci produktów do przygotowania idealnego napoju.
