Rozpoczęła się tam akcja poszukiwawcza w sprawie zaginięcia 24-letniej Karoliny Wróbel, która zniknęła 3 stycznia.
— Staw został już spuszczony, ryby przetransportowane, teraz jest już o 60 procent wody mniej — wyjaśnia oficer prasowy bielskiej policji, podkomisarz Sławomir Kocur.
W sprawie pojawił się wątek kryminalny - policja zatrzymała Patryka B., który początkowo przyznał się do zabójstwa, ale potem odwołał zeznania, został zwolniony z aresztu.
W poszukiwaniach bierze udział w sumie 150 osób - w tym policjanci, strażacy oraz wyspecjalizowane jednostki szczebla krajowego wraz z psami.
Poszukiwania będą prowadzone do zmroku. Całą akcję zaplanowano na cztery dni. Policja apeluje do mieszkańców, by nie zbliżali się do terenu działań i nie utrudniali pracy służbom.
Autor: Szymon Brandys /abt/
