Według danych Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska w sezonie grzewczym stężenie pyłów PM10 na Śląsku potrafi przekroczyć dopuszczalne normy nawet trzykrotnie. Główną przyczyną tego zjawiska są stare kotły węglowe i spalanie taniego, niskiej jakości opału. W obliczu uchwał antysmogowych i rosnących wymagań środowiskowych coraz więcej mieszkańców regionu zadaje pytanie: czy kocioł na pellet może być realną alternatywą dla starych kopciuchów?
Pellet drzewny to sprasowany granulat powstający z trocin i zrębków — odpadów pochodzących z przemysłu drzewnego. Nie zawiera klejów ani chemicznych dodatków, a jego wilgotność wynosi poniżej 10%, co zapewnia wysoką wartość opałową — około 18 MJ/kg.
Podczas spalania pelletu powstaje minimalna ilość popiołu, który można wykorzystać jako nawóz. Co więcej, pellet pochodzi z biomasy odnawialnej, a emisja dwutlenku węgla podczas spalania jest równoważona przez CO₂ pochłaniane przez drzewa w czasie wzrostu. Dzięki temu jest to paliwo neutralne węglowo i znacznie mniej obciążające dla środowiska niż paliwa kopalne.
Nowoczesne kotły na pellet emitują nawet o 80–90% mniej pyłów zawieszonych niż tradycyjne kotły zasypowe. Dla porównania: kocioł na groszek wytwarza średnio 200–300 mg/m³ spalin, podczas gdy kocioł na pellet klasy 5 – zaledwie 30 mg/m³. Urządzenia te wytwarzają też mniej tlenków siarki i tlenku węgla.
W praktyce oznacza to, że ogrzewanie domu pelletem może zmniejszyć emisję zanieczyszczeń o kilkadziesiąt kilogramów pyłów rocznie, co bezpośrednio wpływa na poprawę jakości powietrza w regionie. Na Śląsku, gdzie gęstość zabudowy jest wysoka, efekt takiej zmiany widać szczególnie szybko.
Wybór kotła na pellet to inwestycja w czyste powietrze i niższe rachunki. Roczny koszt ogrzewania domu jednorodzinnego o powierzchni 150 m² wynosi średnio 4–5 tys. zł, podczas gdy gaz to 6–8 tys. zł, a prąd – nawet ponad 10 tys. zł.
Dodatkową przewagą pelletu jest stabilność cen. Paliwo to produkowane jest lokalnie, więc jego cena nie zależy od międzynarodowych rynków surowców, takich jak gaz czy ropa.
Nowoczesne kotły na pellet o sprawności powyżej 90% pozwalają odzyskać niemal całą energię z paliwa i przekształcić ją w ciepło, co zwiększa efektywność ogrzewania i przynosi realne oszczędności.
Aby ogrzewanie było faktycznie ekologiczne, kocioł powinien spełniać wymagania Ekoprojektu oraz być wpisany na listę ZUM (Zielone Urządzenia i Materiały). Takie oznaczenia gwarantują niską emisję i wysoką efektywność pracy.
Śląski producent kotłów na pellet - Metalteres oferuje wyłącznie urządzenia spełniające normy klasy 5 oraz wpisane na listę ZUM, co potwierdza ich podwyższony standard emisji. Dzięki temu, wybierając te kotły, można uzyskać dopłatę z programu „Czyste Powietrze” – nawet do 20 500 zł w zależności od poziomu dochodów.
Co ważne, śląski producent kotłów na pellet - Metalteres pomaga swoim klientom na każdym etapie – od wyboru odpowiedniego modelu po przygotowanie dokumentacji . Dzięki temu proces jest prostszy, a uzyskanie dotacji szybsze.
Uchwała antysmogowa dla województwa śląskiego nakłada obowiązek likwidacji wszystkich „kopciuchów” do końca 2026 roku. Brak modernizacji systemu grzewczego może oznaczać kary do 5 000 zł.
Kocioł na pellet pozwala nie tylko uniknąć sankcji, ale również zmniejszyć ryzyko chorób układu oddechowego, które – według danych WHO – dotykają nawet 20% mieszkańców regionów z dużym zanieczyszczeniem powietrza.
Dodatkowym atutem jest niezależność energetyczna – pellet powstaje lokalnie w Polsce, więc jego dostępność nie zależy od importu surowców.
Nowoczesny kocioł na pellet to rozwiązanie, które łączy ekologię, wygodę i oszczędność. Jego montaż oznacza:
Śląsk walczy ze smogiem – warto dołączyć do tej zmiany.
Sprawdź ofertę, jaką przygotował producent kotłów na pellet - Metalteres, i przekonaj się, że ekologiczne ogrzewanie na Śląsku może być wygodne, opłacalne i bezproblemowe.
