Od przyszłego roku na drogach zobaczymy więcej motocykli ratunkowych.
To efekt decyzji rządu o finansowaniu pojazdów ze środków Narodowego Funduszu Zdrowia. Maszyny umożliwiają ratownikom szybkie dotarcie na miejsce zdarzenia – szczególnie w gęstym ruchu miejskim lub w trudno dostępnych terenach. Są wyposażone w specjalistyczny sprzęt medyczny. Pozwalają na rozpoczęcie udzielania pomocy jeszcze przed przyjazdem ambulansu.
— To rozwiązanie było bardzo potrzebne, szczególnie w naszej aglomeracji — przekonuje dyrektor Rejonowego Pogotowia Ratunkowego w Sosnowcu profesor Klaudiusz Nadolny.
— Podobnie jak karetki, motocykle są widoczne i słyszalne z daleka — zaznacza ratownik medyczny Patryk Surowiec.
Po województwie Śląskim jeżdżą trzy takie maszyny - w Katowicach, Sosnowcu i Jaworznie. Od przyszłego roku mają pojawić się również w Bielsku-Białej i Dąbrowie Górniczej.
Autor: Artur Zubek /hz/
