Mieszkanka Siemianowic Śląskich uratowała życie 78-letniego mężczyzny który zasłabł na ulicy.
Pani Sara, widząc upadającego seniora wybiegła ze sklepu, w którym pracuje, zadzwoniła na numer alarmowy i rozpoczęła resuscytację krążeniowo-oddechową. Do zdarzenia doszło we wtorek 28 października. Dziś kobieta otrzymała gratulacje od komendanta policji oraz wiceprezydent miasta. Jak mówi, pomoc była dla niej naturalną reakcją.
W akcji ratunkowej uczestniczyli także policjanci. Świadkowie zdarzenia zatrzymali przejeżdżający sąsiednią ulicą patrol. Dzięki temu resuscytację przejął aspirant Artur Niedzielski, który jest także ratownikiem medycznym. Jak mówi, najważniejsze to nie bać się podjąć działania.
Po przyjeździe karetki i dalszej resuscytacji udało się ustabilizować stan mężczyzny. 78-latek nadal przebywa w szpitalu, lecz dzięki szybkiej reakcji udało się uratować jego życie.
Autor: Kamil Jasek
