22-latek odpowie za znęcanie się nad psem. Do zdarzenia doszło w Świętochłowicach.
Na czworonoga natrafił w jednym z mieszkań robotnik wykonujący prace naprawcze. Zauważył, że zwierzę jest przywiązane do kaloryfera i powiadomił odpowiedni służby. Pies trafił pod opiekę schroniska. Policjanci szybko ustalili właściciela psa. Jak się okazało, od kwietnia przywiązywał psa do kaloryfera, zostawiając go bez jedzenia i wody. Mundurowym tłumaczył, że bał się zniszczeń w mieszkaniu.
22-latek usłyszał już zarzut znęcania się nad zwierzęciem, do którego się przyznał. Grozi mu kara do 3 lat więzienia, a w przypadku szczególnego okrucieństwa nawet do 5 lat.
Autorka: Joanna Opas /sr/
