Biało-czerwony Orszak Świętego Marcina przeszedł dziś ulicami Bojkowa. W ten sposób mieszkańcy gliwickiej dzielnicy uczcili 107. rocznicę odzyskania niepodległości.
W ramach obchodów upamiętniono także 80. rocznicę przymusowych przesiedleń ludności kresowej. Uroczyście odsłonięto tabliczkę z nazwą Skwer kresowy” przy placu na zbiegu ulic Rolniczej i Dożynkowej w Bojkowie.
— Przyznaję z goryczą, że w Gliwicach miejsc upamiętniających kresowian do tej pory nie było — mówi Zygmunt Partyka, prezes gliwickiego oddziału Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich.
Na terenie skweru kresowego zainstalowano także opracowaną przez Instytutu Pamięci Narodowej wystawę plenerową Ekspatriacje z Kresów Wschodnich 1944-1959”. Po drugiej wojnie światowej kresowianie stanowili około 45 procent nowych mieszkańców Gliwic, które wówczas były nazywane miastem lwowskim. Wielu z nich osiedliło się właśnie na terenie Bojkowa.
Autor: Wojciech Kocjan /mf/
