Pracownik został przygnieciony fragmentem skały w kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach — poinformował Radio Katowice dyspozytor Wyższego Urzędu Górniczego.
Górnik jest transportowany na powierzchnię, z pierwszych informacji wynika, że jest przytomny. Dopiero na powierzchni zbada go lekarz. Na miejscu czeka już karetka i śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Do zdarzenia doszło w przodku chodnika badawczego, doszło do odspojenia się bryły.
Autor: Joanna Opas /mf/
