W niedzielę, 7 grudnia, mieszkańcy Cieszyna wypowiedzą się, czy chcą odwołania ze stanowiska burmistrz Gabrieli Staszkiewicz oraz całej rady miasta. Cieszyński Komitet Referendalny zarzuca pani burmistrz łamanie prawa. Gabriela Staszkiewicz odpowiada, że to nieprawda i odnosi się do krytyki pod swoim adresem w kolejnych oświadczeniach.
Kampania przedreferendalna w Cieszynie nabiera tempa i jest coraz ostrzejsza. Jeden z lokalnych portali napisał, że sprawą burmistrz Gabrieli Staszkiewicz zajmuje się prokuratura. Ktoś złożył doniesienie do Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej o możliwości popełnienia przestępstwa przez burmistrz Gabrielę Staszkiewicz, polegającego na nieuprawnionym wykorzystywaniu do celów prywatnych środków publicznych. „Okręgówka” przesłała sprawę „do prowadzenia, co oznacza, że śledczy ruszyli do działania”.
— Zawiadomienie zostało złożone, natomiast jest ono na etapie postępowania sprawdzającego. Nie jest więc wszczęte żadne śledztwo w tej sprawie. Prokurator ma 30 dni, żeby przeprowadzić to postępowanie sprawdzające. I z upływem tego okresu czasu tudzież wcześniej zdecyduje, czy zasadne jest wszczęcie postępowania sprawdzającego czy też odmówienie jego wszczęcia – wskazuje prokurator Paweł Nikiel, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej.
Burmistrz Gabriela Staszkiewicz mówi, że działania Cieszyńskiego Komitetu Referendalnego mają charakter polityczny. Do odwołania włodarza i radnych – jej zdaniem – dąży środowisko związane z jednym z polityków Konfederacji.
Przypomnijmy, Cieszyński Komitet Referendalny sformułował wobec aktualnych władz miasta 32 zarzuty.
— Na liście zebraliśmy najczęściej powtarzające się uwagi: od finansów i zadłużenia, przez inwestycje i komunikację, po kwestie kultury i dialogu społecznego. Lista nie jest zamknięta – czekamy na kolejne sugestie i uwagi od mieszkańców. Wasze doświadczenia i obserwacje są kluczowe, żeby pokazać pełny obraz sytuacji w naszym mieście – mówił podczas sierpniowej konferencji prasowej pełnomocnik inicjatywy referendalnej Michał Wenglorz.
Następnie Cieszyński Komitet Referendalny (CKR) zebrał ponad 3 tys. podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie w mieście referendum w sprawie odwołania burmistrz Gabrieli Staszkiewicz oraz rady miasta Cieszyna przed upływem kadencji.
Na zarzut CKR-u jakoby pani burmistrz wykorzystywała miejskie media do celów prywatnych, czyli rzekomego zniechęcania mieszkańców do udziału w referendum, Gabriela Staszkiewicz odpowiedziała:
— Treści opublikowane w numerze 23 (1133) „Wiadomości Ratuszowych” z dnia 21 listopada 2025 r. stanowiły wyłącznie merytoryczne wyjaśnienia dotyczące zarzutów kierowanych pod adresem organów gminy, odnoszące się do sposobu wykonywania zadań publicznych. Materiał ten nie zawierał treści odnoszących się do przedmiotu referendum, w szczególności treści mogących zachęcać lub zniechęcać do udziału w referendum ani ocen dotyczących głosowania.
Gabriela Staszkiewicz zapewniła, że jej działania jako burmistrza miasta są zgodne ze stanowiskiem Państwowej Komisji Wyborczej z 1 października 2021 roku.
Referendum odbędzie się w niedzielę 7 grudnia. Mieszkańcy Cieszyna wypowiedzą się, czy chcą odwołania ze stanowiska burmistrz Gabrielę Staszkiewicz oraz całej rady miasta? Głosowanie potrwa od godz. 7 do 21 w 26 lokalach referendalnych. Aby było ono ważne, musi w nim wziąć udział 5321 mieszkańców uprawnionych do głosowania, którzy oddadzą karty ważne. W przypadku rady miasta, będzie to 7178 głosów.
Autor: Ireneusz Stajer/Dziennik Zachodni
