Współczesne aranżacje wnętrz coraz częściej sięgają po materiały naturalne i pochodzące z odzysku. Jednym z nich jest stara cegła cięta na płytki – surowa, efektowna i zaskakująco uniwersalna. Zainspiruj się możliwościami, jakie daje cegła rozbiórkowa i przekonaj się, jak łatwo może dodać Twojemu wnętrzu charakteru.
Cegła z odzysku to materiał, który nie tylko zachowuje naturalność, ale i opowiada historię. Pochodzi z różnych okresów, lokalizacji i typów zabudowań, między innymi z fabryk, kamienic czy dawnych obiektów użyteczności publicznej. W świecie masowo produkowanych dekorów ściennych właśnie ta różnorodność sprawia, że cegła rozbiórkowa jest tak cenna i trudna do podrobienia.
Każda jej fragment jest inny – ma własne odcienie, nieregularną fakturę, ślady nalotu wapiennego czy drobne uszczerbienia. To detale, które doskonale wpisują się we współczesne trendy nastawione na autentyczność. Trudno wskazać drugi surowiec o równie oryginalnym charakterze.
Co więcej, cegła rozbiórkowa cięta to także wybór przyjazny środowisku. Materiał ten zamiast trafiać na wysypisko, zyskuje drugie życie we wnętrzach, ograniczając potrzebę produkcji nowych surowców.
Jak już ustaliliśmy, dziś stare cegły nie marnują się. Po rozbiórce przechodzą staranną selekcję, czyszczenie, a następnie są cięte na płytki. Dzięki temu zyskują cienki format i niższą wagę, co czyni je łatwe w montażu oraz kompatybilne z różnymi powierzchniami. Sprawdzają się zarówno na tradycyjnych ścianach murowanych, jak i na zabudowach wykonanych z płyty gipsowo-kartonowej.
Pod względem użytkowym płytki z cegły rozbiórkowej wyróżniają się znakomitą trwałością i odpornością na uszkodzenia mechaniczne, zarysowania czy blaknięcie, utrzymując naturalny wygląd przez lata. Zazwyczaj stosuje się je w salonach i jadalniach, niemniej przy odpowiednim zabezpieczeniu odnajdują się także w bardziej wymagających strefach, takich jak kuchnie, łazienki czy ciągi komunikacyjne.
Stara cegła, również ta cięta na płytki, zachowuje swoją naturalną paroprzepuszczalność. Nie zamyka wilgoci w ścianie, lecz pozwala ścianom „oddychać”, co sprzyja stabilizacji mikroklimatu oraz ogranicza ryzyko powstawania pleśni.
Większość osób, myśląc o starej cegle, wyobraża sobie czerwony, chropowaty materiał. Tymczasem aktualna paleta płytek z cegły jest znacznie szersza. Obejmuje odcienie czerwone, rude, brunatne, piaskowe oraz powierzchnie o różnej strukturze – nieregularne lub gładkie. Wynika to bezpośrednio z procesu cięcia cegieł, w którym powstaje zarówno lico zewnętrzne, jak i środkowe.
W tym kontekście retro cegła staje się okładziną ścienną, którą możemy dopasować do niemal każdego stylu aranżacyjnego. Naturalnie sprawdza się w stylu rustykalnym, industrialnym czy loftowym, ale coraz częściej pojawia się także w przestrzeniach nowoczesnych, a nawet glamour. To nie tylko słowna inspiracja – takie zabiegi mają już miejsce w nowoczesnym designie. Architekci stosują fragmenty naturalnych cegieł dla kontrastu faktur lub jako autentyczny element ocieplający przestrzeń. W ten sposób tworzą wnętrza bliskie człowiekowi i pełne charakteru.
