Kopalnie, które mają zostać zlikwidowane w naszym regionie, zostaną wcześniej zdigitalizowane. To znaczy, że przemysłowe dziedzictwo będzie utrwalone w formie cyfrowej.
Pierwszymi dwoma zakładami, które przejdą ten proces, będą kopalnia Bielszowice oraz kopalnia Wujek.
Jak tłumaczy prezes Polskiej Grupy Górniczej Łukasz Deja, digitalizacja ma trwać do 2049 roku, czyli do planowego momentu zamknięcia ostatniej kopalni.
— Budowle, maszyny, linie technologiczne i wyrobiska zostaną zeskanowane w modelu 3D. Utrwalona będzie też dokumentacja, i powstanie oddzielne archiwum na podstawie rozmów prowadzonych z pracownikami kopalni — tłumaczy dyrektor Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu Bartłomiej Szewczyk.
Zastosowania tych danych mogą być różne. W sferze planów jest między innymi stworzenie gry komputerowej na podstawie wykonanych skanów 3D.
Na cel digitalizacji udało się pozyskać ponad 80 milionów złotych.
Autor: Wawrzyniec Sobota /abt/
