Macidula, diabły, konie, kominiarz, pachołki, niedźwiedź i śmierć.
Od rana w Milówce i innych wsiach na Żywiecczyźnie kolędują noworoczne dziady.
To jeden z najstarszych obrzędów dorocznych w regionie. Przebierańcy chodzą od domu do domu, składają życzenia zdrowia, urodzaju i pomyślności na cały nowy rok. Każda postać ma swoje znaczenie, a celem obrzędu jest symboliczne przegonienie zła i nieszczęść. Z dziadami chodził dziś reporter Radia Katowice Szymon Brandys.
Plenerowe prezentacje grup obrzędowych – Dziadów Noworocznych i Jukaców – odbędą się w Milówce 24 stycznia w ramach 57. Przeglądu Zespołów Kolędniczych i Obrzędowych Żywieckie Gody.
Autor: Szymon Brandys /sr/
