Mroźne dni to idealne warunki dla morsów.
W katowickim stawie Morawa nie brakowało chętnych do lodowatych kąpieli. Jedna grupa wchodziła za drugą. Jedną z takich ekip, które w tym miejscu spotykają się co tydzień są "Morsujące ziomale". Jak podkreśla współzałożyciel grupy Paweł Słupianek, czysta woda w stawie Morawa sprawia, że przychodzą tam nie tylko okoliczni mieszkańcy.
Najstarszą morsującą osobą była dzisiaj pani Sonia, która ma 83 lata. Jak zaznacza morsować zaczęła kilka lat temu.
Temperatura powietrza przy stawie Morawa w Katowicach wynosiła -3 stopnie Celsjusza, ta odczuwalna ze względu na wiatr -9. Temperatura wody wyniosła 0.2 stopnia (czyli można było się zagrzać).
Autorka: Dorota Stabik /hz/
