Ryszard Bogucki, który spędził w więzieniu 25 lat, jest już na wolności.
Opuścił zakład karny w Herbach. Został skazany za zabójstwo pruszkowskiego bossa "Pershinga”. Do winy nigdy się nie przyznał.
— Dziś jest pierwszy dzień reszty mojego życia i czas dla rodziny — powiedział tuż po wyjściu z więzienia Ryszard Linard-Bogucki.
Pełnomocnik Ryszarda Linard-Boguckiego, mecenas Paweł Matyja twierdzi, iż są dowody na to, że jego klienta nie było Zakopanym w chwili zabójstwa "Pershinga".
— Sąd Najwyższy odrzucił jednak wniosek o wznowienie postępowania — dodaje Paweł Matyja.
Ryszard Linard-Bogucki w latach 90. był jednym z najbogatszych Polaków. W ostatnim czasie zmienił on nazwisko na dwuczłonowe.
Autor: Krzysztof Słabikowski /rs/
