Właśnie mija półmetek zimowych ferii w Beskidach.
Aura sprawiła, że w góry przyjechało dużo dzieci i młodzieży. Największy tłok panuje właśnie w weekendy. W Wiśle, jak zauważają najmłodsi, zima jest piękna, ale rodzice narzekają na wieczorną nudę.
Na wiślańskim rynku odbywają się zajęcia rekreacyjno-sportowe pod hasłem "Aktywne ferie w Wiśle", już jutro miasto zaprasza na bezpłatne szkolenie narciarstwa biegowego w kompleksie Jonidło.
Autor: Andrzej Ochodek
