Początek roku był bardzo pracowity dla ratowników Grupy Beskidzkiej Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Co wydarzyło się w Beskidach w ciągu minionych 3 tygodni ferii zimowych? We wtorek rozpoczynają się egzaminy na ratownika. Dlaczego ludzie chcą być ratownikami GOPR?
Naczelnik Grupy Beskidzkiej GOPR Marcin Szczurek: od poczatku sezonu zimowego prawie 1300 wypadków w Beskidach
Za nami 3 tygodnie zimowych ferii. Jak mówił w Radiu Katowice naczelnik Grupy Beskidzkiej GOPR Marcin Szczurek, czas zimowego wypoczynku dzieci i młodzieży w górach oznacza więcej pracy dla ratowników. Ten sezon jest wyjątkowy – dodał.
"Mamy dzisiaj prawie 1300 wypadków od początku sezonu, a w zeszłym roku mieliśmy 920 w całym sezonie. A tu przed nami jeszcze 3 tygodnie ferii. Mamy nadzieję, że jednak ta liczba będzie malała."
Na stokach najczęściej dochodzi do wypadków, związanych z brakiem przygotowania do jazdy na nartach dodaje naczelnik Szczurek.
"Większości wypadków pewnie moglibyśmy uniknąć, bo głównym problemem jest niedostosowanie prędkości do swoich umiejętności, warunków na trasie i pogody i gdybyśmy weryfikowali te umiejętności i dopasowali (do swoich możliwości), to wtedy wolniej byśmy jeździli i mniej byłoby tych urazów."
Do 15 lutego ferie mają uczniowie ze szkół w województwach: dolnośląskim, kujawsko-pomorskim, łódzkim, zachodniopomorskim, małopolskim i opolskim. W piątek zimowa przerwę w nauce rozpoczynają dzieci i młodzież z podkarpackiego, lubelskiego, wielkopolskiego, lubuskiego i śląskiego.
Marcin Szczurek: zdewastowanie czerwonego szlaku na Babią Górę może spowodować zagrożenie życia turystów
— Kilkadziesiąt tyczek wyznaczających zimą przebieg czerwonego szlaku na Babią Górę zostało w ostatnim czasie wyrwanych. Tyczki wyznaczające przebieg szlaków w warunkach zimowych odgrywają kluczową rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa i orientacji w terenie, szczególnie w zimie — mówi naczelnik Grupy Beskidzkiej GOPR Marcin Szczurek. Jego zdaniem wandale nie wiedzieli co robią.
"Nie mają świadomości tego, że te tyczki komuś mogą uratować życie. w czasie trudnej pogody to one wyznaczają drogę i pomagają dotrzeć bezpiecznie do schroniska. O fakcie dowiedzieliśmy się już po całym zdarzeniu. Nie ma tam żadnych kamer, które zarejestrowały całe zdarzenie."
Marcin Szczurek dodał, że szansa na odnalezienie i ukaranie wandali jest minimalna.
Szef Grupy Beskidzkiej GOPR: Na budowę stacji ratunkowej w Wiśle potrzeba około 3 milionów złotych.
Około 3 milionów złotych kosztować będzie budowa stacji ratunkowej GOPR w Wiśle. Jak mówił w Radiu Katowice naczelnik Grupy Beskidzkiej GOPR Marcin Szczurek jest szansa, że pieniądze na ten cel pochodzić będą funduszu ochrony ludności i obrony cywilnej.
Szef beskidzkiego GOPR-u dodał, że budowa stacji w Wiśle jest koniecznością, bo wzrasta tam liczba wypadków.
"Od 2020 roku około 30 wypadków, w zeszłym roku mieliśmy już 120 (wypadków). Chcąc dotrzeć szybko i sprawnie i udzielić tej pomocy postanowiliśmy, że zmienimy lokalizację, bo wcześniej dyżurowaliśmy w schronisku pod Baranią Górą. Niestety stamtąd było dość daleko i trudno, więc postanowiliśmy przenieść się do centrum Wisły i jesteśmy na dobrej drodze, że stację wybudujemy."
Od 2021 roku w Wiśle działa weekendowa stacja GOPR. Ratownicy korzystają z gościnności strażaków OSP w Wiśle Jaworniku.
W lutym, w soboty stacje GOPR w Beskidach otwrate dla zwiedzających
We wszystkie weekendy lutego Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe w Beskidach organizuje tak zwane dyżury otwarte. Jak mówi naczelnik beskidzkiego GOPR-u Marcin Szczurek, to okazja by zobaczyć, jak wygląda służba na co dzień.
"Poza dyżurką, a dyżurki mamy różne, bo te dni otwarte odbywają się w różnych miejscach, gdzie pełnimy dyżury, na pewno (każdy) będzie mógł zobaczyć sprzęt, który w dzisiejszych czasach wykorzystujemy do udzielania pomocy. a to co chyba najważniejsze to spotkać się z ratownikiem, który realizuję tą pasję i być może się tez nią zarazić."
W sobotę pracę ratowników można zobaczyć w stacji na Leskowcu, za tydzień na Markowych Szczawinach a za wa tygodnie na Hali Miziowej.
Z naczelnikiem beskidzkich GOPR-owców Marcinem Szczurkiem rozmawia Piotr Pagieła.
Zawsze jesteśmy w centrum wydarzeń. Dyskutujemy o problemach ważnych dla kraju i regionu. Zadajemy trudne pytania, zmierzamy do sedna sprawy. Wykładamy kawę na ławę.
