Gwiazdziarnia Pana Jana 17.07 - 23.07.2022

fot. NASA, ESA, CSA, STScI | Mgławica Carina uchwycona za pomocą Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba

Astronomiczne lato w pełni, według przewidywań synoptyków, z umiarkowanie gorącą w tym tygodniu i raczej spokojną pogodą.


Niewiele na razie krótsze od tego najdłuższego w roku dni i tym samym nieco już dłuższe noce, to dobry czas na cieszenie się letnią pogodą za dnia i rozgwieżdżonym nocnym niebem. W Katowicach, w niedzielę 17 lipca, od wschodu o godz. 4:30 do zachodu o 21:09 Słońce wędruje ponad horyzontem 15 h 54 min, zaś w kończącą ten tydzień sobotę 23 lipca, od godz. 5:00 do 20:40 dzień trwa 15 h 40 min, o 14 min krócej. Przez cały tydzień najwyżej wznosząc się o godz. 12:50, Słońce zmniejsza wysokość swego dziennego łuku na niebie z 60,9° do 59,8° ponad horyzontem, czyli na razie do 3,4° niżej niż podczas letniego przesilenia. Nocą z środy na czwartek Słońce wkracza w granice gwiazdozbioru Raka, gdzie w naszych czasach usytuowany jest początek znaku Lwa, drugiego letniego znaku zodiaku, który nasza dzienna gwiazda osiągnie w piątek wieczorem. Przypomnijmy, że w miniony czwartek na naszej szerokości geograficznej powróciły noce astronomiczne, gdy Słońce w środku nocy zanurza się przynajmniej na 18° pod horyzont – w końcu obecnego tygodnia takie zupełnie ciemne noce trwają już około 2 h.

Po pełni w minioną środę, Księżyc rozpoczyna omawiany tydzień świecąc do rana oświetloną jeszcze w 86% tarczą we wschodniej części gwiazdozbioru Wodnika. Nocą z niedzieli na poniedziałek, oświetlony w 77% wschodzi kwadrans po 23:00, by już godzinę po wschodzie Słońca zbliżyć się na 3,5° do Neptuna. To druga z rozpoczętej już nocą z 15 na 16 lipca, kolejnej serii koniunkcji naszego satelity z planetami. W pobliżu błyszczącego jeszcze w 3/4 Księżyca, pewne szanse dostrzeżenia 4° ponad nim Neptuna, mamy co najmniej godzinę przed poniedziałkowym świtem cywilnym, oczywiście korzystając amatorskiego teleskopu lub dobrej lornetki. Niemal dobę później, we wtorek o wschodzie Słońca, podczas kolejnej koniunkcji, 65-procentową tarczą w północno-zachodnim krańcu konstelacji Wieloryba Księżyc zbliża się na 2,7° do Jowisza. To zbliżenie bez trudu powinniśmy dostrzec krótko przed świtem, w niezauważalnie większej wzajemnej odległości obu jasnych obiektów. Kolejnych dwóch koniunkcji Księżyca, w czwartek wieczorem z Marsem i w piątek rano z Uranem, na tle gwiazdozbioru Barana, nie jesteśmy w stanie obserwować w ich najbardziej atrakcyjnej fazie, podczas obydwu bowiem ma miejsce zakrycie planety przez księżycową tarczę, niestety na jasnym niebie.

Po ostatniej kwadrze w środę wieczorem, we czwartek oświetlona już w niespełna 40% księżycowa tarcza obserwowana z Katowic, w odległości 15’ równej swemu kątowemu promieniowi, mija Marsa, około godz. 18:50 południowym krańcem zaledwie ocierając się o planetę. Ich zbliżenie możemy jednak obserwować nie wcześniej niż około 30 minut po północy, po wschodzie Marsa i Księżyca. Wtedy jednak dzieli je już dystans 3,5°. W podobnej odległości po przeciwnej stronie Księżyca, korzystając z lornetki możemy dostrzec Urana, do którego 34% Księżyc dociera w piątek rano. Tym razem najmniejsza obserwowana z Katowic odległość Urana od środka księżycowej tarczy wynosi 12’, co wystarcza, aby zakrycie planety trwało 52 minuty. Jednak obserwację tego zbliżenia obu obiektów możemy prowadzić przed początkiem świtu cywilnego, nie później niż około godz. 4:00, kiedy Księżyc jest dopiero około 2° na zachód od Urana. Do zakryć Urana dojdzie również w kolejnych 2 miesiącach, z tym, że dopiero wrześniowe, zachodzące w samym środku nocy, będziemy mogli obserwować – na dodatek dla nas będzie to, trwające ponad godzinę, niemal centralne zakrycie planety przez Księżyc. Lipcową serię koniunkcji Księżyca z planetami zakończą w przyszłym tygodniu, nie tak już bliskie, spotkania z Wenus i Merkurym. Do tematu zakryć obiektów, nie tylko przez Księżyc, powrócimy w zagadkowej części Gwiaździarni.

Teraz, korzystając z coraz słabszego rozświetlania nocnego nieba przez „malejący” Księżyc przyjrzyjmy się nieco bliżej kolejnej letniej konstelacji. Jej najjaśniejsza gwiazda, zerowej wielkości gwiazdowej biała Wega, to pierwszy licząc od zachodniej strony, zarazem najjaśniejszy wierzchołek Trójkąta Letniego. Chodzi o niezbyt obszerny starożytny gwiazdozbiór Lutni, którego łacińska nazwa Lyra, nawiązuje do liry, innego strunowego instrumentu muzycznego, na którym grał najsłynniejszy mitologiczny śpiewak Orfeusz. To na pamiątkę jego wspaniałej gry i śpiewu, wzruszającego ludzi i uspokajającego dzikie zwierzęta, po śmierci instrument ten został umieszczony na niebie. Jan Heweliusz w swym słynnym atlasie nieba konstelację tę przedstawił jako orła trzymającego w szponach lirę. W gwiazdozbiorze Lutni, obok najjaśniejszej Wegi wyróżniają się jasnością 4 dość jasne gwiazdy układające się w kształt równoległoboku. Niemal w środku południowego jego boku przez niewielki teleskop lub nawet dobrą lornetkę dość łatwo można odnaleźć najsłynniejszy obiekt tej konstelacji, mgławicę planetarną M57 Pierścień, będącą następstwem wybuchu przed 20 tysiącami lat masywnej gwiazdy, po której pozostał biały karzeł w centrum mgławicy. Lutnia wznosi się obecnie najwyżej około północy, z Wegą błyszczącą 77° ponad horyzontem.

Powróćmy teraz do zagadki sprzed tygodnia, czyli problemu odległości koniecznej do zakrycia obiektu przez Księżyc. Pytanie okazało się dość trudne. Skoro założyliśmy, że średnica kątowa księżycowej tarczy wynosi pół stopnia, czyli 30’, to aby mogło dojść do zakrycia, Księżyc musi zbliżyć się do planety czy gwiazdy na mniej niż połowę tej odległości, a więc najwyżej 1/4 stopnia, czyli 15’. Istotnym jest tu, że odległości na niebie mierzymy względem środka obiektów, w tym przypadku Księżyca, bo planetę lub gwiazdę możemy traktować jako punkt.

Mam nadzieję, że dzisiejsza zagadka okaże się prostsza. Kątowa średnica Słońca na naszym niebie również wynosi około 0,5°. Proszę podać, jak nazywamy zjawisko, gdy podczas bliższej niż 15’ koniunkcji Słońca z Merkurym lub Wenus, planeta znajdzie się pomiędzy Ziemią a Słońcem.

Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl, do czwartku 21 lipca. Zapraszam do odpowiedzi i na kolejne spotkanie w Gwiaździarni Pana Jana za tydzień.


Cotygodniowy krótki opis aktualnego wyglądu nieba nad Śląskiem. Omówienie dostępności obserwacji oraz zmian położeń Księzyca i planet w ciągu najbliższego tygodnia, wraz z szerszym omówieniem ciekawszych okresowych wydarzeń astronomicznych, dostępnych do obserwacji dla każdego – gołym okiem lub za pomocą lornetki. 

Proponujemy również  zagadkę astronomiczną. Spośród najaktywniejszych uczestników zagadek, każdego miesiąca typowany jest honorowy Gwiaździarz Miesiąca. 

Istniejącą od 1990 roku audycję prowadzi doświadczony popularyzator astronomii Jan Desselberger. 

Nowe odcinki gwiezdnej gawędy Pana Jana ukazują się w każdą sobotę wieczorem na  www.radio.katowice.pl/gwiazdziarnia

Kontakt z autorem: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl

Gwiaździarnia Pana Jana