Gwiaździarnia Pana Jana

thumbnail

Cotygodniowy krótki opis aktualnego wyglądu nieba nad Śląskiem. Omówienie dostępności obserwacji oraz zmian położeń Księzyca i planet w ciągu najbliższego tygodnia, wraz z szerszym omówieniem ciekawszych okresowych wydarzeń astronomicznych, dostępnych do obserwacji dla każdego – gołym okiem lub za pomocą lornetki. 

Proponujemy również  zagadkę astronomiczną. Spośród najaktywniejszych uczestników zagadek, każdego miesiąca typowany jest honorowy Gwiaździarz Miesiąca. 

Istniejącą od 1990 roku audycję prowadzi doświadczony popularyzator astronomii Jan Desselberger. 

Gwiezdna gawęda Pana Jana od 21 czerwca w każdy piątek na www.radio.katowice.pl/gwiazdziarnia

Kontakt z autorem: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl

Gwiaździarnia Pana Jana 25-31.10.2020

Jesienna pogoda okazała się całkiem dla nas życzliwa w drugiej połowie minionego tygodnia i według przewidywań synoptyków niewiele ma jej ustępować aura kolejnych 7 dni.


Wraz z początkiem omawianego tygodnia, na 5 jesiennych i zimowych miesięcy powracamy do czasu środkowoeuropejskiego, czyli zimowego. Nocą z soboty na niedzielę trzeba więc o godzinę cofnąć zegary: z urzędowego punktu widzenia powinniśmy tego dokonać o godz. 3.00 przestawiając wskazówki na godz. 2.00, ale praktycznie najlepiej zrobić to idąc wieczorem spać, by w niedzielę rano obudzić się już w aktualnie obowiązującym czasie. Miejmy nadzieję szybko przyzwyczaić się do tej nowej czasowej rzeczywistości. 

Wprawdzie od tego dnia, rano pozornie dzień nastaje szybciej, to jednak również wieczorem o godzinę szybciej zapada zmierzch. Na to nakładają się, związane z typowym dla tej pory roku skracaniem się dni, wcześniejsze z każdym kolejnym dniem o kilka minut faktyczne zachody oraz późniejsze o kilka minut wschody Słońca. I tak, w Katowicach w niedzielę 25 października Słońce witamy już o godz. 6.23, ale żegnamy również wcześniej, bo już o 16.32. Dzień trwa więc 10 h 09 min, tylko o 3 min krócej od poprzedniego, jeszcze pod władaniem czasu letniego. Około 1 h wcześniej jednak, o 11.28 ma miejsce prawdziwe południe, kiedy Słońce wznosi się na 27,4°. Podobnie jak to jest od wielu już miesięcy, do kończącej ten tydzień soboty 31 października, dzień ulegnie skróceniu o kolejne 21 min, bo w sobotę, od wschodu o 6.33 do zachodu o 16.21 Słońce wędrować będzie po naszym niebie 11 h 48 min, o 11.27 wznosząc się na 25,4° nad horyzont, dokładnie o 2° niżej. 

Nadal niemal niezauważalne z tygodnia na tydzień są zmiany w wyglądzie wieczornego nieba z początkiem nocy. Również w tym tygodniu, tuż po zmierzchu, choć teraz już krótko po 17.00, w południowej stronie nieba dominują letnie gwiazdozbiory, z najwyżej wznoszącym się Trójkątem Letnim. Na prawie 50° wznosi się górujący właśnie Altair z Orła, dolny wierzchołek tego obszernego Trójkąta, a równocześnie z nim, niespełna 20° ponad horyzontem góruje jaśniejszy o 1/3 Saturn, w coraz bliższym z tygodnia na tydzień towarzystwie, jeszcze 13-krotnie jaśniejszego Jowisza. Kilkanaście stopni ponad wschodnim horyzontem bez trudu odnaleźć można na pogodnym niebie, jeszcze nieznacznie jaśniejszego Marsa, pół miesiąca przed opozycją. Niemal do 21.00, do zachodu Jowisza, możemy więc oglądać na wieczornym niebie 3 jasne planety, a gdy po 4.00 rano również Mars chyli się ku zachodowi, nad wschodnim horyzontem błyszczy już, wschodząca krótko po 3.00, najjaśniejsza z wszystkich planet. Wenus. 

Wraz z wędrującym po niebie przez ponad pół nocy Neptunem, a zwłaszcza wznoszącym się ponad horyzontem przez całą noc Uranem, mamy obecnie na jesiennym nocnym niebie niemal komplet planet. W związku z niedzielną dolną koniunkcją ze Słońcem, nie zobaczymy w tym tygodniu Merkurego, jednak już tydzień później jego widoczność zacznie wyraźnie poprawiać się, na przełomie pierwszej i drugiej dekady listopada zapewniając najlepsze w tym roku warunki porannej widoczności tej rzadko dostępnej dla obserwacji planety. Z kolei Uran, dzięki sobotniej opozycji ze Słońcem, zbliża się najbardziej do Ziemi, osiągając na naszym niebie maksymalną jasność 5,7 magnitudo, praktycznie niewystarczającą dla dostrzeżenia planety gołym okiem. Jednak za pomocą niewielkiej nawet lornetki możemy obecnie Urana odnaleźć 10° na południowy wschód od alfy i bety Arietis, dwóch najjaśniejszych gwiazd konstelacji Barana. 

Tej jesiennej paradzie planet, w tym tygodniu towarzyszy rosnący do pełni w przyszłą sobotę Księżyc. W niedzielę błyszczący już niemal 2/3 swej tarczy na pograniczu Koziorożca i Wodnika, Księżyc zachodzi niespełna 0,5 h po północy, w środku tygodnia przemykając na pograniczu konstelacji Ryb i Wieloryba, w sobotę, z oświetloną w całości tarczą dociera do Barana, rozświetlając niebo od zmierzchu aż po świt. Na uwagę zasługuje, przypadająca w czwartek wieczorem, koniunkcja 97% już Księżyca z Marsem, po dwóch stronach granicy pomiędzy jesiennymi gwiazdozbiorami Wieloryba i Ryb. Nawet świecący pełną swą tarczą Księżyc nie jest obecnie w stanie zbytnio przyćmić blasku bardzo jasnego Marsa. Jednak podczas, mającej miejsce również w tym tygodniu, jego wtorkowej koniunkcji z Neptunem, nawet obserwacja sporym teleskopem może okazać się niezbyt komfortowa.

Po odliczeniu w sumie 70 min zmierzchu i świtu, trwające już pod koniec tygodnia nawet ponad 13 h ciemne noce, pozwalają na obserwację niemal kompletu gwiazdozbiorów wszystkich czterech pór roku. Około 21.00 południowe niebo zawojowują konstelacje jesienne, pośród których, oprócz Pegaza dominują Wodnik, Ryby i Wieloryb, wraz z wznoszącą się zaledwie na kilkanaście stopni, niewielką konstelacją Ryby Południowej, wyróżniającą się jednak najjaśniejszą gwiazdą całego obszaru jesiennego nieba, o nazwie Fomalhaut, czyli paszcza ryby. Dopiero około 3.00 po północy, 3 h przed świtem, ich miejsce zajmują gwiazdozbiory nie tak odległej pory roku z Zimowym Sześciokątem i centralną konstelacją Oriona. Gdy krótko przed świtem również one przenoszą się nad południowo-zachodni horyzont, nad południowo-wschodnim w komplecie błyszczą już gwiazdy symbolu czwartej tej nocy pory roku, Trójkąta Wiosennego. 

Gwiezdny symbol jesieni był tematem zagadki astronomicznej sprzed tygodnia. Zadaniem Państwa było podanie symboli lub nazw gwiazd składających się na ten asteryzm. Wiele spośród nadesłanych, wyłącznie poprawnych, odpowiedzi zawierało obydwie cechy gwiazd wyznaczających wierzchołki tej figury. Są to więc 3 jasne gwiazdy Pegaza: alfa Pegasi, Markab, czyli siodło, beta Pegasi, Scheat – ramię konia, gamma Pegasi Algenib – nozdrza oraz zaliczana dawniej również do Pegaza z oznaczeniem delta, Alpheratz, czyli pępek konia, obecnie najjaśniejsza gwiazda konstelacji Andromedy. 

Pora na dzisiejszą, również jesienną zagadkę. Największym pod względem powierzchni gwiazdozbiorem jesiennym jest Wieloryb. Najbardziej znaną, choć zazwyczaj nie najjaśniejszą gwiazdą tej konstelacji jest Mira czyli Cudowna. A oto pytanie: jaką cechą Mira wyróżnia się pośród gwiazd Wieloryba? 

Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl do czwartku 29 października. Zapraszam do odpowiedzi i na kolejne wydanie Gwiaździarni za tydzień.