Ratownicy odnaleźli jednego z trzech poszukiwanych w kopalni górników - informuje Jastrzębska Spółka Węglowa w najnowszym komunikacie.
Pracownik nie daje oznak życia. Aktualnie jest transportowany do bazy. Wciąż trwa oszukiwanie dwóch pozostałych górników.
Obniża się poziom wody w przeszukiwanym terenie w kopalni Zofiówka.
Mimo to, zalewisko wciąż nie pozwala na przeszukanie całego odcinka chodnika. Jastrzębska Spółka Węglowa poinformowała, że woda spływa do zalewiska z dwóch kierunków tworzących skrzyżowanie. Sprowadzona specjalne kompozytowa pompa szlamowa skutecznie pracuje, a lustro wody systematycznie opada. Z wody wyłaniają się elementy konstrukcyjne wzmacniające skrzyżowanie chodników.
Linia lustra wody powstałego w wyniku tąpnięcia zalewiska znajduje się 12 m od skrzyżowania. Wciąż nie widać prześwitu, co może świadczyć o dużej deformacji wyrobiska na skrzyżowaniu chodnika H-10 z chodnikiem H-2. Z powodu wysokiego stężenia metanu, konieczne jest wypompowywanie wody za pomocą układu pomp zasilanych sprężonym powietrzem. Z uwagi na zagrożenie metanowe oraz możliwe niekontrolowane jego wypływy, nie można ryzykować uruchomienia pompy elektrycznej.
Mija tydzień od wypadku w Zofiówce. Do silnego wstrząsu doszło na poziomie 900 m. Dwóch górników zginęło, dwóch uratowanych wyszło już ze szpitala, a trzech nadal jest poszukiwanych.
To jedna z najtrudniejszych akcji ratowniczych w historii Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Bierze w niej udział około tysiąca osób. Nie tylko rodziny górników, ale też ratownicy są pod stałą opieką psychologa.
Autor: Łukasz Kałuża, Joanna Opas /rs/
