Profilaktyka zmian nowotworowych jest najważniejszą rzeczą, którą możemy dla siebie zrobić – mówił w Radiu Katowice dyrektor Katowickiego Centrum Onkologii lek. med. Włodzimierz Migacz. Każdego roku w Polsce rak szyjki macicy diagnozowany jest u prawie 3 tys. kobiet, z czego około 300 przypadków wykrywanych jest w województwie śląskim. Gość rozgłośni skomentował również dane nt. wyszczepialności dzieci przeciwko wirusowi HPV. – W województwie śląskim jest lepiej niż na tle całej Polski, ale w ogóle jest fatalnie – ocenił dyrektor Katowickiego Centrum Onkologii.
Lek. med. Włodzimierz Migacz przytoczył dane, z których wynika, że na raka szyjki macicy zachorowało w 2022 roku w województwie śląskim 300 kobiet.
— Ta liczba jest mniej więcej cały czas na takim samym poziomie — mówił dyrektor Katowickiego Centrum Onkologii w rozmowie z Pawłem Nadrowskim. Wskazał, że śmiertelność w przypadku tego nowotworu wynosi 65 procent. — To świadczy o późnym zgłaszaniu się pacjentek do lekarzy i niestosowaniu się do badań profilaktycznych — ocenił.
Lek. med. Włodzimierz Migacz dodał, że nowotworu szyjki macicy nie powinno być, gdyby każda z kobiet robiła badania cytologiczne oraz badania HPV.
— Wtedy te nowotwory byłyby szybko wykrywane — powiedział gość Radia Katowice przyznając, że rak szyjki macicy pozostaje utajony przeciętnie od 3 do 10 lat. Kiedy tego typu nowotwór daje o sobie znać, zwykle jest to już zaawansowane stadium choroby.
Dyrektor Katowickiego Centrum Onkologii podkreślił, że każda pacjentka powinna badać się w kierunku nowotworu szyjki macicy.
— Szczególnie dotyczy to pacjentek, które wiele razy rodziły, mają przewlekłe zmiany zapalne szyjki macicy. To niestety czynnik predykcyjny do występowania nowotworów. Zwłaszcza zakażenie HPV, czyli wirusem onkogennym, jest ewidentnie wskazaniem do weryfikacji i częstszych wizyt lekarskich — mówi gość rozgłośni.
Lek. med. Włodzimierz Migacz dodał, że badanie na obecność wirusa HPV powinno być wykonywane co trzy lata, a cytologia raz w roku.
— Uważam, że każdy z nas powinien raz w roku robić przegląd. Czasem pytam pacjentki kiedy robiły przegląd swojego samochodu. Przegląd samochodu robimy co roku, ale czasem swojego organizmu nie przeglądamy. To jest problem — zauważa lekarz.
Lek. med. Włodzimierz Migacz chwali wprowadzony w Polsce powszechny program szczepień przeciw HPV dla osób pomiędzy 9. a 14. rokiem życia. Podkreśla jednak, że poziom wyszczepienia jest na razie na niskim poziomie. – W województwie śląskim jest lepiej niż na tle całej Polski, ale w ogóle jest fatalnie. W skali kraju mamy wyszczepione 16 procent populacji młodych chłopaków i dziewczynek. W województwie śląskim to 18 procent, czyli trochę lepiej – zauważa dyrektor Katowickiego Centrum Onkologii.
— To jest bardzo dobry program. Gdyby faktycznie cała populacja była wyszczepiona, ten wirus zniknąłby z naszej populacji. Tak samo jak z ospą prawdziwą. W średniowieczu zabijała całe miasta. Wyszczepienie i nie mamy. Ospa jest tylko w laboratorium. Myślę, że tak samo byłoby z wirusami HPV — ocenił lek. med. Włodzimierz Migacz.
22 października w godz. 9.00–15.00 przed siedzibą Radia Katowice przy ul. Ligonia 29 stać będzie cytobus. W ramach wspólnej akcji rozgłośni i Katowickiego Centrum Onkologii kobiety zostaną przebadane pod kątem wirusa HPV oraz będą miały wykonaną cytologię.
Zawsze jesteśmy w centrum wydarzeń. Dyskutujemy o problemach ważnych dla kraju i regionu. Zadajemy trudne pytania, zmierzamy do sedna sprawy. Wykładamy kawę na ławę.
