Radio Katowice
Radio Katowice / Gość Radia Katowice – rozmowa dnia
Biskup Artur Ważny: W diecezji sosnowieckiej trwa proces oczyszczenia
28.10.2025
07:30:00

Mateusz Franczyk/Radio Katowice

"Chcemy być z pokrzywdzonymi" - mówił w Radiu Katowice biskup diecezji sosnowieckiej Artur Ważny. W ten sposób odniósł się do opublikowanego wczoraj przez siebie komunikatu, w którym zapewniał że "diecezja dąży do tego, aby każdy przypadek wykorzystania był zgłaszany, a sprawca ukarany". To reakcja na toczące się postępowania wobec niektórych księży, w tym Ryszarda G., którego prokuratura oskarżyła o trzy czyny zabronione na szkodę osób małoletnich. „To rodzi różnego rodzaju opinie, napięcia, lęki, niepokoje" – mówił rozmówca Łukasza Łaskawca.

„Warto taki komunikat wydać po to, żeby trochę uspokoić nastroje, pokazać, że to jest element procesu, który się toczy, procesu oczyszczenia, dochodzenia do prawdy" – oświadczył biskup Artur Ważny. Dodał, że diecezja chce „być ze skrzywdzonymi, którzy słysząc te komunikaty na nowo powracają myślami do tych trudnych sytuacji". Duchowny podkreślił, że pokrzywdzeni potrzebują zaopiekowania.

Ryszarda G. zatrzymano pod koniec kwietnia w następstwie zawiadomienia złożonego przez Delegata Biskupa Sosnowieckiego do spraw Ochrony Dzieci i Młodzieży. Akt oskarżenia wpłynął do sądu we wrześniu. „Tyle razy o tym mówimy, przestrzegamy, mówimy, że to jest bardzo niebezpieczne dla osób, które doznały skrzywdzenia, że to jest inne doświadczenie niż do tej pory myśleliśmy, że to jest złamanie życia często ludziom, a jednak te sytuacje powracają" – mówił rozmówca Radia Katowice. „To jest świeża sprawa, sprzed roku tak naprawdę, więc to tym bardziej jest bolesne. Niech to będzie takie poważne ostrzeżenie i zapewnienie, że nie będzie tolerowane takie zachowanie" – zaznaczył biskup sosnowiecki.

Przypadki wykorzystania seksualnego. "To jest czasami jakaś zmowa milczenia"

Kilka osób zgłosiło się do tej pory do komisji, która wyjaśnia sprawy wrażliwe dla diecezji sosnowieckiej, w tym te związane z wykorzystaniem seksualnym przez duchownych. Organ działa od niespełna roku. "Członkowie komisji pracują przede wszystkim na dokumentacji" - wyjaśnił biskup Artur Ważny. „(Członkowie komisji – przyp. red.) uruchomili różnego rodzaju komunikatory. Wiem, że nie ma tego za wiele, ale zdaje się, że dwie albo trzy osoby zgłosiły taką sytuację" – przyznał biskup. Wśród nich jest jedna z osób, która w czerwcu brała udział w spotkaniu w kurii z pokrzywdzonymi. „Spotkanie sprawiło, że jedna z osób skrzywdzonych przyszła i zgłosiła swoją krzywdę" – oznajmił duchowny.

Często osoby, które doświadczyły krzywdy, nie chcą o tym mówić. Biskup Artur Ważny wskazał, że to jest złożony problem, bo te osoby "boją się, bo często czują się winne". „Ale też boją się o swoich bliskich. Boją się, że oni się dowiedzą, a często o tym nie wiedzieli. Poza tym jest to szerszy problem społeczny, nie tylko kościelny, więc to jest czasami jakaś zmowa milczenia. Mamy dużo przed sobą do nadrobienia" – podsumował gość Łukasza Łaskawca.

Biskup w opublikowanym wczoraj komunikacie zaapelował, by zgłaszać odpowiednim instytucjom przypadki wykorzystania seksualnego przez duchownych. Można między innymi skorzystać ze strony internetowej prowadzonej przez Fundację Świętego Józefa Konferencji Episkopatu Polski zgloskrzywde.pl.

Biskup Artur Ważny o księdzu Krystianie K.: Sieje zgorszenie

Biskup diecezji sosnowieckiej wydał księdzu Krystianowi K. nakaz poddania się terapii uzależnień. To reakcja na ostatnie doniesienia dziennikarzy Newsweeka, według których duchowny umówił się na spotkanie o charakterze seksualnym i został zatrzymany ze środkami odurzającymi. Na duchownym ciążą też zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci 21-letniego mężczyzny - do tego zdarzenia doszło w marcu ubiegłego roku w domu Krystiana K. "Tego człowieka nie znam tak naprawdę do końca" - mówił na antenie Radia Katowice biskup Artur Ważny.

„Spotkałem się z nim rok temu na półgodzinnej rozmowie, gdzie nie było łatwo rozmawiać. Widzę, że jakoś nie oczekuje pomocy. Wydaje się, że wszystko ogarnia. Natomiast ostatnio komunikuje się ze mną przez adwokata (...). Trzeba mu jakoś pomóc osobiście. Natomiast (Krystian K. – przyp. red.) sieje zgorszenie i to jest przykre" – przyznał biskup diecezji sosnowieckiej. Wyraził również przekonanie, że „osoby, które są uzależnione, nie są w stanie się zmienić, dopóki nie będą cierpieć". „Czasami takie poważne cierpienie sprawia, że dopiero człowiek zmienia myślenie, czyli się nawraca" – stwierdził duchowny. W opublikowanym w poniedziałek komunikacie biskup Artur Ważny wskazał, że "Kościół w Sosnowcu wyraża wstyd i skruchę". Zadeklarował też pełną współpracę z wymiarem sprawiedliwości.

Moim i państwa gościem w Radiu Katowice we wtorkowy poranek jest biskup diecezji sosnowieckiej Artur Ważny. Dzień dobry. Szczęść Boże.

Dzień dobry. Szczęść Boże.

Księże biskupie, wczoraj ksiądz biskup opublikował komunikat w odniesieniu do toczących się postępowań wobec duchownych oskarżonych o czyny z udziałem osób małoletnich. Wskazał  ksiądz biskup, że diecezja dąży do tego, by każdy przypadek wykorzystania był zgłaszany a sprawca ukarany. Dlaczego ten komunikat pojawił się akurat wczoraj księże biskupie?

Właśnie, tak jak pan redaktor wspomniał, pojawiły się informacje prasowe o przygotowanych już procesach kilku księży, którzy dopuścili się przestępstw. To rodzi różnego rodzaju opinie, napięcia, lęki, niepokoje. Uznałem rozmawiając z kilkoma ludźmi, także ze skrzywdzonymi, że warto taki komunikat wydać po to żeby trochę uspokoić nastroje, pokazać że to jest element procesu, który się toczy. Procesu oczyszczenia, dochodzenia do prawdy, ale też żeby być z tymi skrzywdzonymi, którzy słysząc te komunikaty jakby na nowo powracają myślami do tych trudnych sytuacji. To jest dla nich taki też moment bardzo potrzebujący zaopiekowania. Pomyślałem, że warto tych ludzi zauważyć i powiedzieć, że myślimy o nich.

Ksiądz biskup powiedział, że to rodzi niepokoje. Czy mówią o tym także parafianie?

Tak. Jest teraz w diecezji peregrynacja ikony Matki Bożej Częstochowskiej i spotykam się z ludźmi, rozmawiam, więc te doniesienia jakby wywołały kolejne momenty wspomnień, które są bardzo trudne, i pojawiających się emocji, które były trochę związane ze złością, gniewem, wstydem, to wszystko gdzieś tam jeszcze pracuje.

Jest między innymi sprawa księdza Ryszarda G. Został zatrzymany kilka miesięcy temu, w kwietniu, w następstwie zawiadomienia złożonego przez delegata biskupa sosnowieckiego do spraw ochrony dzieci i młodzieży. We wrześniu Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu poinformowała, że skierowała akt oskarżenia do sądu i duchowny odpowie za trzy czyny zabronione na szkodę osób małoletnich. Księże biskupie takie zdarzenia źle wpływają na kondycję diecezji.

Tak, tym bardziej, że jest to nowe doświadczenie. Tyle razy o tym mówimy, jakby przestrzegamy, mówimy, że to jest bardzo niebezpieczne dla osób, które doznały skrzywdzenia, że to jest inne doświadczenie niż do tej pory myśleliśmy, że to jest złamanie życia często ludziom, a jednak sytuacje powracają. To jest świeża sprawa, sprzed roku tak naprawdę, więc to tym bardziej jest bolesne. Myślę, że z jednej strony tak, ale z drugiej niech to będzie takie poważne ostrzeżenie i zapewnienie, że nie będzie tolerowane takie zachowanie.

We wczorajszym komunikacie poprosił ksiądz biskup, aby ci którzy posiadają wiedzę o złych czynach duchownych wobec nieletnich zgłaszali je odpowiednim instytucjom. Pojawiło się zdanie: „Milczenie jest przyzwoleniem na krzywdę”. Pytanie brzmi: czy takie zgłoszenia już wpływają?

Tak, mamy komisję, która się tym zajmuje od prawie roku, więc wiem, że ono generalnie pracują na dokumentacji, na tych różnych dokumentach które posiadamy, ale też uruchomili różnego rodzaju komunikatory. Wiem, że nie ma tego za wiele, ale zdaje się, że 2 albo 3 osoby zgłosiły taką sytuację. Między innymi spotkanie w czerwcu w kurii ze skrzywdzonymi, które było zaproszeniem ich na rozmowę sprawiło, że jedna z osób skrzywdzonych przyszła i zgłosiła swoją krzywdę po latach.

A czy nie jest tak księże biskupie, że osoby które doświadczyły krzywdy boją się o tym mówić?

Tak, to dlatego o tym komunikujemy żeby dawać im takie sygnały, że jest to dobry czas żeby z tym się zwrócić do tych, którzy tym mogą się zaopiekować, zająć. To jest bardzo złożony problem. Same się boją bo często czują się winne, ale też boją się o swoich bliskich. Boją się, że oni się dowiedzą, a często o tym nie wiedzieli. Poza tym jest to szerszy problem społeczny, nie tylko kościelny, więc to jest czasami jakaś zmowa milczenia. Mamy dużo przed sobą do nadrobienia.

Jest też inna sprawa księże biskupie, sprawa księdza Krystiana K., który jest oskarżony o nieumyślne spowodowanie śmierci 21-letniego mężczyzny. Niedawno znowu zrobiło się o nim głośno, bo jak opisują dziennikarze Newsweeka, miał aktywnie korzystać z aplikacji randkowej i umawiać się na spotkania i miał też zapewniać, że zadba o środki odurzające.

Tak, to jest dla mnie też bardzo smutna sytuacja. Tego człowieka nie znałem, nie znam tak naprawdę do końca. Spotkałem się z nim rok temu na półgodzinnej rozmowie, gdzie nie było łatwo rozmawiać, widzę, że jakoś nie oczekuje pomocy, wydaje się, że wszystko ogrania. Natomiast ostatnio komunikuje się ze mną przez adwokata pełnomocnika, więc trudno jest mi w ogóle mówić coś na ten temat. Trzeba mu jakoś pomóc osobiście. Sieje zgorszenie i to jest przykre.

Te rozmowy -ksiądz biskup mówi, że one odbywają się przez adwokata- co mogą przynieść?

Nie wiem, ja mam takie doświadczenie, że osoby, które są uzależnione, a widać, że to chyba taki problem występuje, nie są w stanie się zmienić dopóki nie będą cierpieć. To jest też taka psychologiczna zasada, więc myślę, że czasami takie poważne cierpienie sprawia, że dopiero człowiek zmienia myślenie, czyli się nawraca.

Czyli w tym przypadku terapia uzależnień?

Taką sugestię, nawet nakaz dałem w ostatnim piśmie. Mam nadzieję, że ksiądz skorzysta.

Księże biskupie zmieniamy temat w naszej rozmowie. Porozmawiamy o katechezie parafialnej. Ksiądz biskup stoi na czele zespołu, który opracowuje jej program. Wyjaśnijmy słuchaczom krótko jaka jest idea katechezy parafialnej? Czy to można tak zrozumieć, że będzie przeniesienie religii ze szkoły do murów kościoła?

Myślę, że to będzie zmiana w mentalności naszej -o to chodzi głównie-, ale tak, przeniesienie akcentu tylko, bo tak naprawdę katecheza parafialna w jakieś formie zawsze była w parafii, bo ten przekaz wiary -a o to chodzi- dokonuje się głównie w parafii w związku z sakramentami. Myślę, że szkoła sprawiła, że trochę zwolniliśmy się z tego i akcent przenieśliśmy właśnie na szkołę. Sytuacja z religią w szkole sprawiła, że chcemy tę katechezę zobaczyć trochę inaczej, tak jak to naucza Kościół. Przenieść troszkę akcent na parafię, także na rodziny, ich odpowiedzialność, na przekaz wiary rodziców, na środowisko rodzinne. Chcemy zaangażować w to także osoby świeckie żeby wzięły też odpowiedzialność za ten przekaz wiary, bo często mamy takie wrażenie, że to pozostaje na barkach księży czy wykwalifikowanych katechetów, tymczasem ten przekaz powinien się dokonywać głównie właśnie w środowisku wiary.

Tyle, że osobom świeckim będzie trzeba za taką katechezę zapłacić i skąd wziąć na to środki?

Tak, to jest na pewno sprawa do zorganizowania, ale tak jak już nieraz mówiłem i jest doświadczenie Kościoła, wspólnota jest w stanie pewne rzeczy zapewnić jeśli widzi, że to służy dobru tej wspólnoty, dobru rozwoju wiary. Możemy też katechetów, którzy są pozbawieni troszkę lekcji religii zaangażować. Możemy to robić w kilku wspólnotach parafialnych w dekanacie. Są możliwości trzeba tylko być kreatywnym.

A kiedy będzie gotowy program? Wiem, że zanim wejdzie w życie musi być zaakceptowany przez Konferencję Episkopatu Polski.

Dosyć intensywnie pracujemy. Ostatnio mieliśmy spotkanie w Czeladzi kolejne, robocze. Chcemy zakończyć te prace do końca roku. Później przedstawić je do konsultacji w styczniu-lutym i w marcu na Konferencję Episkopatu taki studyjny program ramowy pokazać, i liczymy, że w czerwcu uda się go zatwierdzić, tak żeby od września 26 roku mógł już być propozycją, modelem do zastosowania w parafiach.

Na koniec jeszcze jedno pytanie. Wiem, że niedawno odbyło się liczenie parafian. Czekamy na wyniki żeby wiedzieć ilu jest parafian na przykład w diecezji sosnowieckiej. Jakiego wyniku spodziewa się ksiądz biskup?

Wyniku, który jest wyzwaniem dla ewangelizatora, bo można na to spojrzeć różnie. Rzeczywiście dominicantes, czyli liczba praktykujących w niedzielę w diecezji sosnowieckiej jest jedna z najniższych w Polsce, ale to jest wyzwanie, bo to oznacza, że mamy dużo przed sobą pracy a ja lubię pracować.

Czyli za rok kiedy spotkamy się w studiu może okazać się, że wyniki będą lepsze niż te na które teraz czekamy?

Daj Boże. Mam nadzieję, że tak będzie.

Moim i państwa gościem w Radiu Katowice był dziś biskup diecezji sosnowieckiej Artur Ważny. Dziękuję za spotkanie i rozmowę. Szczęść Boże. 

Dziękuję bardzo. Szczęść Boże.



Radio Katowice / Audycje / Gość Radia Katowice – rozmowa dnia
Gość Radia Katowice – rozmowa dnia
 
 
 07:40
 

Zawsze jesteśmy w centrum wydarzeń. Dyskutujemy o problemach ważnych dla kraju i regionu. Zadajemy trudne pytania, zmierzamy do sedna sprawy. Wykładamy kawę na ławę.

Zobacz także Gość Radia Katowice – rozmowa dnia

Autopromocja
Kontakt

Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Katowicach
Radio Katowice SPÓŁKA AKCYJNA w likwidacji
ul. Ligonia 29, 40-036 Katowice
tel. +48 32 2005 580, fax +48 32 2005 581
e-mail: sekretariat@radio.katowice.pl
NIP 634-00-20-312
konto: ING BSK SA O/Katowice
IBAN: PL 57 1050 1214 1000 0007 0006 0692
Kod BIC (Swift): INGBPLPW
Redaguje zespół: Redakcja Nowych Mediów
tel. +48 32 2005 525, +48 32 2005 487
e-mail: radio@radio.katowice.pl

Copyright © by Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Katowicach Radio Katowice SA          profesjonalne usługi informatyczne