Radio Katowice
Radio Katowice / Gość Radia Katowice – rozmowa dnia
Jerzy Markowski o nowelizacji ustawy górniczej: dobrze, że pracownicy JSW zostali objęci pakietem osłon socjalnych
29.10.2025
07:40:00

fot. Stanisław Rozmus

Były wiceminister gospodarki Jerzy Markowski chwalił w Radiu Katowice zapisy w ramach nowelizacji ustawy o funkcjonowaniu górnictwa, które rozszerzą grono osób uprawnionych do skorzystania z pakietu osłon socjalnych m.in. o pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Negatywnie odniósł się z kolei do koncepcji samodzielnej likwidacji kopalń przez spółki górnicze.

Projekt zmiany ustawy górniczej został przyjęty na wtorkowym posiedzeniu Rady Ministrów. Teraz zajmie się nim parlament. Nowelizacja przewiduje między innymi osłony dla pracowników Polskiej Grupy Górniczej, Południowego Koncernu Węglowego i Węglokoksu Kraj. Zawarto w niej też mechanizmy umożliwiające skorzystanie z osłon pracownikom innych przedsiębiorstw górniczych, czyli Jastrzębskiej Spółki Węglowej oraz LW Bogdanka. 

– Sam akt prawny to narzędzie realizacji umowy społecznej, zawartej pomiędzy ówczesnym rządem reprezentowanym przez wicepremiera Jacka Sasina a związkami zawodowymi z udziałem pracodawców – mówił w Radiu Katowice Jerzy Markowski. 

Były wiceminister gospodarki w rozmowie z Pawłem Nadrowskim zwrócił uwagę, że sama umowa społeczna zdążyła się zdezaktualizować. 

– Ten dokument wyznaczał harmonogram likwidacji kopalń. Teraz rząd tą ustawą wprowadza mechanizm wsparcia państwa, poprzez udzielenie dotacji z budżetu państwa dla fizycznej likwidacji kopalń w kwocie zaplanowanej ponad 11 mld zł z przeznaczeniem na zachęty do odchodzenia od zawodu dla górników pracujących. To jak na razie zapowiada, że w Jastrzębskiej Spółce Węglowej – która jest nowym podmiotem dopisanym do tej ustawy i to dobrze – objęłoby to około 3 tys. ludzi, czyli 10 procent stanu załogi. W PGG, Węglokoks Kraj i Południowym Koncernie Węglowym to kolejne 3 tysiące ludzi, to mniej więcej 7 procent załogi. Pytanie co z resztą, jak mają odchodzić? To bardzo humanitarne i atrakcyjne, bo 170 tysięcy złotych to spora zachęta – stwierdził gość Radia Katowice.

Jerzy Markowski wskazał jednak, że obawy budzi fakt, że środki publiczne mają bezpośrednio trafiać do kopalń, aby same się likwidowały.

– Jestem absolutnie przeciwnikiem takiego rozwiązania. Nie wyobrażam sobie, że kopalnia będzie redukowała swoje zdolności wydobywcze, wydobywała coraz mniej, czyli utrzymywała koszty stałe przedsiębiorstwa, a zmniejszała swoje przychody, ratując się tylko i wyłącznie środkami z budżetu państwa. To się po prostu nie uda. To się skończy tym, że będzie pogarszał się wynik finansowy każdej kopalni na tyle, że popadną w trwałą niewypłacalność i spełniać będą warunki do upadłości dużo wcześniej, niż zapisano to w umowie społecznej. Rozwiązanie z SRK było naprawdę optymalne. I nie mówię tego dlatego, że ja to SRK wymyśliłem. Kopalnia, która ma być likwidowana, musi przestać wydobywać. Nie może wydobywać i być likwidowana jednocześnie – uważa Jerzy Markowski.

Były wiceminister gospodarki został zapytany na antenie Radia Katowice na jakim etapie jest Polska, jeśli chodzi o bezpieczeństwo energetyczne. Umowa społeczna dla górnictwa zakłada zakończenie wydobycia węgla energetycznego w Polsce do 2049 roku, a z planów dotyczących budowy pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej wynika, że jej pierwszy blok mógłby zacząć być eksploatowany w 2036 roku. Jerzy Markowski uważa, że nie dojdzie do uruchomienia we wskazanym terminie.

– To nierealny termin. Lata 2040 najwcześniej, jeśli chodzi o uruchomienie elektrowni jądrowej – mówi gość Radia Katowice. – Zresztą ma dawać 3000 MW. To połowa tego, co daje Bełchatów, który przestanie funkcjonować w 2036 roku. To już wystarczy, żeby się przestraszyć – ocenia gość rozgłośni. 

Jerzy Markowski dodaje, że Polska stoi na razie na trwałym dostatku dostępu do energii elektrycznej.

– Ale już jesteśmy świadkami procesu, który bardzo przyspieszył, chociażby na skutek umowy społecznej i tego co się dzieje, w zakresie redukcji zdolności i wydobycia węgla kamiennego oraz brunatnego, a także zdolności do produkcji energii elektrycznej w kraju. Jak na razie polski system elektroenergetyczny ratuje się węglem z importu, a krajowy rynek energii ratuje się importem energii z zagranicy. Pierwszy uzależnia, a drugi staje się coraz bardziej niemożliwy, bo żaden ościenny kraj nie ma nadpodaży energii elektrycznej – mówi Jerzy Markowski.

– Jesteśmy krajem, który od prawie 12 lat nie potrafi wykreować przynajmniej podstawowego dokumentu, jakim jest polityka energetyczna państwa. To podstawowy dylemat, że nie mamy klarownej perspektywy. Krajowy plan rozwoju i klimatu, który tworzy minister klimatu i środowiska powstał, ma blisko 200 stron, ale jest niespójny ze wszystkimi innymi dokumentami. Jedynym dokumentem, który istnieje w tej hierarchii dokumentów paliwowo–surowcowych jest polityka surowcowa zaproponowana przez ministra klimatu i środowiska, ale jest niespójny ze wszystkimi innymi dokumentami. Wszystkie pozostałe dokumenty nie istnieją albo są niespójne, ale od tego trzeba zacząć – mówi Jerzy Markowski.

Z byłym wiceministrem gospodarki Jerzym Markowskim rozmawia Paweł Nadrowski.




Radio Katowice / Audycje / Gość Radia Katowice – rozmowa dnia
Gość Radia Katowice – rozmowa dnia
 
 
 07:40
 

Zawsze jesteśmy w centrum wydarzeń. Dyskutujemy o problemach ważnych dla kraju i regionu. Zadajemy trudne pytania, zmierzamy do sedna sprawy. Wykładamy kawę na ławę.

Zobacz także Gość Radia Katowice – rozmowa dnia

Autopromocja
Kontakt

Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Katowicach
Radio Katowice SPÓŁKA AKCYJNA w likwidacji
ul. Ligonia 29, 40-036 Katowice
tel. +48 32 2005 580, fax +48 32 2005 581
e-mail: sekretariat@radio.katowice.pl
NIP 634-00-20-312
konto: ING BSK SA O/Katowice
IBAN: PL 57 1050 1214 1000 0007 0006 0692
Kod BIC (Swift): INGBPLPW
Redaguje zespół: Redakcja Nowych Mediów
tel. +48 32 2005 525, +48 32 2005 487
e-mail: radio@radio.katowice.pl

Copyright © by Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Katowicach Radio Katowice SA          profesjonalne usługi informatyczne