Radio Katowice
Radio Katowice / Gość Radia Katowice – rozmowa dnia
Rozmowa dnia z prezydentem Świętochłowic Danielem Begerem
19.11.2025
07:30:00

Mateusz Franczyk/Radio Katowice

Władze Świętochłowic zapowiedziały wprowadzenie nowego ograniczenia prędkości na wiadukcie graniczącym z Chorzowem w ciągu Drogowej Trasy Średnicowej. 

Obiekt poddano ekspertyzie, która wykazała, że konieczny jest duży remont. Może kosztować około 10 milionów złotych. Kto za to zapłaci? 

Zwieńczeniem 80. rocznicy Tragedii Górnośląskiej będzie spotkanie przed zrewitalizowaną bramą dawnego obozu "Zgoda".

W wakacje prezydent Świętochłowic w mediach społecznościowych pisał, że chciałby, aby dzielnica Lipiny ponownie cieszyła się dobrą sławą, a powiedzenie "jestem z Lipin" brzmiało dumnie.

Z prezydentem Świętochłowic Danielem Begerem rozmawia Łukasz łaskawiec.

Gościem Radia Katowice w środę o poranku jest prezydent Świętochłowic Daniel Beger. Dzień dobry.

Dzień dobry.

Panie prezydencie miasta w regionie nie mają ostatnio szczęścia do wiaduktów i estakad, ogólnie obiektów mostowych. Za chwilę minie pół roku od zamknięcia estakady w Chorzowie a teraz okazuje się, że remontu wymaga wiadukt na granicy Świętochłowic i Chorzowa w ciągu Drogowej Trasy Średnicowej. Na razie będzie ograniczenie prędkości do 70 km/h, ale mówić trochę przewrotnie, trzeba się rozpędzić w kwestii szukania źródeł finansowania tego remontu, który może pochłonąć około 10 milionów złotych. Pojawia się pytanie kto za to panie prezydencie zapłaci? Czy budżet Świętochłowic jest na taki wydatek gotowy? 

Nie jest gotowy. Natomiast warto jakby poznać tę całą chronologię. Pamiętajmy szanowni państwo, że wszystkie obiekty mostowe, wiadukty, estakady, one składają się z pewnych elementów, które mają swój okres żywotności, w związku z powyższym po jakimś okresie kontrole, co do stanów tych obiektów, powinny być częstsze. My tak też to robimy od kilku lat. W zeszłym roku pojawiły się wątpliwości czy ten obiekt już powinien być poddany jakiemuś remontowi. Zamówiliśmy ekspertyzę. Ekspertyza wykazała, że rzeczywiście to już jest ten moment kiedy trzeba podjąć pewne działania tak aby on służył przez kolejne 20-25 lat, ponieważ te łożyska i dylatacje, ale też przęsła które na nich są ułożone, one zwyczajnie uległy zużyciu. Porównuję to do amortyzatorów w aucie, gdzie po jakimś czasie, im częściej nim jeździmy, tym szybciej się zużywają. DTŚ-kę zbudowaliśmy w zasadzie na tym odcinku świętochłowickim 25 lat temu.

Od tamtej pory ten obiekt nie był generalnie remontowany.

Dokładnie tak. Dzisiaj, po tych 20-25 latach producenci mówią, że należy te mechanizmy wymieniać. Ekspertyza wskazuje, że żeby to zacząć to najpierw trzeba ograniczyć prędkość tak aby to zużycie było trochę mniejsze. Potem, do 29 roku mamy konieczność wymiany tych urządzeń. Teraz szukamy środków tak aby je zabezpieczyć na te najbliższe 2-3-4 lata.

Gdzie będzie pan szukał tych pieniędzy panie prezydencie?

Pierwszy fundusz czy pierwsze źródło, które się nasuwa na myśl to jest oczywiście rządowy fundusz rozwoju dróg, którym zarządza wojewoda. Na ten temat już rozmawiałem z wojewodą Markiem Wójcikiem. Przesłaliśmy też ekspertyzę na bazie której służby wojewody będą podejmowały ewentualne działania. Wierzę w to, że siądziemy do stołu i dobrze wykorzystamy te najbliższe 4 lata, tak aby właśnie za 4 lata zrobić kolejną ekspertyzę, która powie, że te działania które podjęliśmy w ciągu tych 4 lat będą służyły kolejnym 20-25 latom.

Nie spodziewamy się zamknięcia tego wiadukty w ciągu tych 4 lat? Całkowitego zamknięcia?

To jest bardzo czarny scenariusz, którego ja nie dopuszczam dzisiaj do myśli, natomiast jest on jednym ze scenariuszy możliwych do realizacji. Po to ta ekspertyza jest już dzisiaj –kolokwialnie mówiąc, używając takiego żargonu filmowego – oszukujemy przeznaczenie żeby za chwilę mieć już spokój na kolejnych kilkadziesiąt lat.

Zmieniamy temat panie prezydencie. Dziś przed zrewitalizowaną bramą dawnego obozu Zgoda w Świętochłowicach zaplanowano uroczyste zakończenie obchodów 80. rocznicy Tragedii Górnośląskiej. Będą władze samorządowe, władze wojewódzkie, ale też świadkowie historii, czyli osoby których rodziny doświadczyły bezpośrednio losów powojennych Górnego Śląska. Czy o dawnym obozie Zgoda w Świętochłowicach mówi się panie prezydencie za mało?

Ja nie wiem czy należy mówić dużo czy mało o miejscach, w których dokonywano zbrodni, gdzie ludzie tracili życie nie tylko w wyniku rozstrzeliwania, ale też przez choroby i warunki, które panowały w tych obozach, a tak było głównie w przypadku obozu Zgoda. Natomiast każde takie miejsce wymaga symbolu, wymaga zadbania. To zrobiliśmy w końcu w tym roku. Po 20 paru latach od rozmów, od przekrzykiwania się, dzisiaj mamy pięknie zagospodarowany obiekt. Mamy wyremontowaną bramę, która jest naocznym świadkiem tych dziejów, które miały miejsce 80 lat temu.

Ten remont dopiero co się zakończył, około miesiąca temu. 

Tak, nasza spółka komunalna MPUK Świętochłowice wykonała szereg prac, które pozwalają dzisiaj w sposób bezpieczny móc podjechać na to miejsce, złożyć kwiaty, oddać cześć tym, którzy tam stracili życie, albo którzy zostali z tamtego miejsca deportowani w inne, jeszcze gorsze miejsca. Bardzo serdecznie zapraszam wszystkich mieszkańców.

Panie prezydencie samorząd wnioskował też o wpisanie bramy obozu Zgoda na listę zabytków. Czy to się udało?

Udało się. Te prace, które obejmowały również renowację bramy były pod nadzorem pani konserwator wojewódzkiej, w związku z powyższym na pewno tej bramie już na wiele, wiele lat nic nie grozi.

Teraz kolejny temat w naszej rozmowie – Lipiny. W wakacje pisał pan w mediach społecznościowych o tej dzielnicy, wyrażając nadzieję, że powiedzenie „Jestem z Lipin” będzie brzmiało dumnie. Co konkretnie poza trwającymi rewitalizacjami miasto planuje wykonać aby ten kiepski obecnie wizerunek Lipin odczarować?

On już jest odczarowany. Pokazują to m.in. statystyki policyjne. Dwa lata temu wdrożyliśmy tam projekt monitoringu. Cała dzielnica jest już monitorowana, w związku z powyższym nawet rokroczne wyniki pokazują jak zmieniła się sytuacja, jeśli chodzi o bezpieczeństwo i podniósł się ten poziom bezpieczeństwa. To wszystko dowodzi, że Lipiny zostały objęte takim specjalnym nadzorem. Bardzo się z tego cieszę. Rozmawiałem w ubiegłym tygodniu z Grażyną Bułką, która jest byłą mieszkanką Lipin, która z takim rozrzewnieniem wraca do tego miejsca, do tych czasów, ale my chcemy dzisiaj te Lipiny pokazywać już z XXI-wiecznym wizerunkiem. Rozbudowujemy tereny mieszkaniowe. W tej chwili przeprowadzamy remont Centrum Kultury „Grota”. Myślę, że do 12 miesięcy ten projekt też zostanie zamknięty, ale taż mamy projekty publiczno-prywatne, gdzie prywatne podmioty rewitalizują te kamienice, które da się rewitalizować. Natomiast bardzo dużym wyzwaniem są kwartały mieszkaniowe, które mają nieuregulowany stan prawny i to jest dla nas największa bolączka. Wierzę, że uda się w końcu znaleźć taki program i takie pieniądze, które pozwolą nam te kwartały wyremontować.

I na koniec panie prezydencie jeszcze jedna kwestia. Dwumilionowe miasto, tak pan wyobraża sobie Górny Śląsk, takie stwierdzenie padło w TVP Katowice. Miasta powinny się połączyć panie prezydencie czy to po prostu apel o wzmocnienie roli metropolii?

Ja jestem trochę takim kosmopolitą. Lubię jeździć po świecie, lubię przyglądać się temu jak  miasta się rozwijają. Nawet jak spojrzymy na rozwój Chin, rozwój Dubaju na przykład, to wszyscy wiemy, że w ciągu 20-30 lat doszło tam do ogromnych zmian. Jeżeli my dzisiaj nie będziemy patrzeć na rozwój metropolii w długofalowej strategii, to za chwilę „ukisimy” się we własnym sosie. Powtarzam to po raz kolejny: chciałbym żebyśmy wszyscy spróbowali rywalizować o inwestorów, o mieszkańców z innymi metropoliami w kraju czy w Europie a nie między sobą.

Ale twierdzi pan, że na takim połączeniu zyskają miasta. Co zyskają sami mieszkańcy? Na przykład mieszkańcy Świętochłowic?

Podmiot, który powinien organizować transport, służbę zdrowia, oświatę, pomoc społeczną, czyli te dziedziny, które są budżetożerne, on to powinien poukładać. Mieszkańcy poszczególnych miast powinni być zainteresowani realizacją projektów czy programów rozwojowych, które będą dotyczyły stricte rozwoju poszczególnych dzielnic, poszczególnych miast. To jest clou metropolii, która powinna wziąć na siebie ciężar obsługi tych dziedzin, które są bardzo kosztowne, ale które też są takimi z życia codziennego, którymi powinni się dzisiaj zajmować gospodarze. My powinniśmy jako prezydenci, burmistrzowie, wójtowie realizować projekty przyciągające mieszkańców a nie realizujące programy rządowe. Wspomniana też DTŚ-ka, mamy drogę wojewódzką, ponad 30 km, zarządzaną przez 6 miast. Uważam, że ta droga powinna być też w jednych rękach po to żeby nie mieć wrażenia, że w jednym mieście lampy świecą mocniej a odśnieżana jest w innym trochę lepiej.

I tutaj musimy postawić kropkę. Czas naszej rozmowy dobiega końca. Moim i państwa gościem w Radiu Katowice był dziś prezydent Świętochłowic Daniel Beger. Bardzo dziękuję za spotkanie i rozmowę. 

Dziękuję bardzo. Miłego dnia. 



Radio Katowice / Audycje / Gość Radia Katowice – rozmowa dnia
Gość Radia Katowice – rozmowa dnia
 
 
 07:40
 

Zawsze jesteśmy w centrum wydarzeń. Dyskutujemy o problemach ważnych dla kraju i regionu. Zadajemy trudne pytania, zmierzamy do sedna sprawy. Wykładamy kawę na ławę.

Zobacz także Gość Radia Katowice – rozmowa dnia

Autopromocja
Kontakt

Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Katowicach
Radio Katowice SPÓŁKA AKCYJNA w likwidacji
ul. Ligonia 29, 40-036 Katowice
tel. +48 32 2005 580, fax +48 32 2005 581
e-mail: sekretariat@radio.katowice.pl
NIP 634-00-20-312
konto: ING BSK SA O/Katowice
IBAN: PL 57 1050 1214 1000 0007 0006 0692
Kod BIC (Swift): INGBPLPW
Redaguje zespół: Redakcja Nowych Mediów
tel. +48 32 2005 525, +48 32 2005 487
e-mail: radio@radio.katowice.pl

Copyright © by Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Katowicach Radio Katowice SA          profesjonalne usługi informatyczne