Po awarii do jakiej doszło podczas wiercenia otworu ratunkowego udało się ponownie uruchomić wiertnicę.
Ma ona do pokonania niespełna 50 metrów do miejsca w którym najprawdopodobniej znajdują się dwaj uwięzieni od 16 dni górnicy. Gdy tylko odwiert będzie gotowy rozpocznie się kolejny etap akcji – wyjaśnia rzecznik Katowickiego Holdingu Węglowego, Wojciech Jaros.
Do tej pory kombajn pokonał blisko 270 metrów. Od miejsca gdzie najprawdopodobniej są górnicy dzieli go mniej więcej 280 metrów.
Autor: Monika Krasińska
