Zabytkowy rynek w Pszczynie wyglądał kiedyś inaczej, wskazują na to prowadzone badania archeologiczne.
— Rynek był po pierwsze mniejszy i drewniany — mówi archeolog Grzegorz Mołdrzycki.
— Prace na rynku i przede wszystkim głęboka na ponad 3 metry dziura stała się atrakcją turystyczną — mówi burmistrz miasta, Dariusz Skrobol.
Po wykonanych pracach archeologicznych płyta rynku będzie remontowana.
Autor: Łukasz Kałuża
