Nikołaj Kolada, jeden z najważniejszych reżyserów rosyjskich pyta od wielu lat, co wy Europejczycy wiecie o Rosji?
Czy czasem nie potarzacie sloganów, mieszając wszystko ze sobą: Samowar, Babuszka, Martioszka, Tajga, Niedźwiedź, Puszkin, Kałasznikow, Czechow, Dziadek Mróz, Kalinka. Dlatego pokazując dziś w Teatrze Sląskim "Ożenek" Nikołaja Gogola, chce pokazać świat, który miesza się nieustannie, świat Wschodu i Zachodu. W spektaklu Nikołaja Kolady weselny nastój lada moment może zamienić się w pogrzebowy… To co śmieszne łatwo staje się gorzkie i w myśl gogolowskiej zasady zostajemy ze słynnym pytaniem: „Z czego się śmiejecie? Sami z siebie się śmiejecie”. Na scenie zobaczymy prawie cały zespół aktorski Teatru Ślaskiego, a dzisiejsza premiera rozpocznie się o godzinie 19:00.
Autor: Marek Mierzwiak
