Pozostawiony bez opieki 3-latek z Woli wypadł przez balkon na pierwszym piętrze.
Maluch upadł na trawę i na szczęście nie odniósł obrażeń. Sprawą zajęła się jednak pszczyńska policja. Matka dziecka tłumaczyła funkcjonariuszom, że postanowiła zostawić 3-latka samego w mieszkaniu jedynie na chwilę.
Jak wyjaśniała, chłopiec był przeziębiony i wyjście na zewnątrz mogłoby wpłynąć na pogorszenie jego stanu zdrowia. Ona w tym czasie odwiozła pozostałe dzieci do przedszkola. Pozostawiony bez opieki w mieszkaniu chłopiec wspiął się po krześle na parapet w kuchni, następnie otworzył okno, żeby przez nie wyjść na balkon i po wdrapaniu się po meblach na balustradę wypadł z pierwszego piętra. Policjanci będą teraz sprawdzać, czy takie sytuacje zdarzały się wcześniej i jaki był dokładny przebieg tego zdarzenia. Jeżeli zebrane materiały potwierdzą fakt nienależytej opieki, matka dziecka będzie musiała liczyć się z konsekwencjami prawnymi. Obowiązujące w Polsce przepisy prawa karnego oraz prawa wykroczeń przewidują możliwość pociągnięcia rodziców lub opiekunów do odpowiedzialności za brak należytej opieki nad dzieckiem, której skutkiem może być narażenie go na niebezpieczeństwo. Za nieodpowiedzialną decyzje kobieta może nawet trafić do wiezienia. Zgodnie z kodeksem karnym grozi jej od 3 miesięcy do lat 5.
Autor: Monika Krasińska
