Western o Śląsku proponuje dziś swoim widzom Teatr Śląski w Katowicach.
To opowieść o Ślązakach, którzy w połowie XIX wieku trafili na Dziki Zachód za sprawą księdza Leopolda Moczygemby. Otoczenie to z jednej strony Komancze, z drugiej Apacze, do tego jeszcze bandyci amerykańskiego Pogranicza, Rio Grande i granica z Meksykiem, czyli szlak przemytników i złodziei bydła. I na tamtych terenach Ślązacy założyli miejscowości o takich nazwach jak Panna Maria, Cestohowa, Kosciusko i inne. Ta prawdziwa historia stała się kanwą spektaklu zatytułowanego "Western". Oprócz faktów historycznych, dochodzą także wątki reporterskie z wyjazdu Artura Pałygi. W spektaklu spotyka się kilka płaszczyzn, z jednej strony to kultowy już gatunek filmowy, mitologia Dzikiego Zachodu, z drugiej pytania o tożsamość. Reżyseruje Robert Talarczyk i Rafał Urbacki. Początek o 17:00.
Autor: Joanna Opas
