Do końca stycznia w rybnickim muzeum można oglądać wystawę "Twardy orzech do zgryzienia".
Prezentowane są tam dziadki do orzechów: drewniane i metalowe, bogato zdobione lub całkiem proste. Kiedyś przedmioty te były nieodłącznym elementem Świąt Bożego Narodzenia. Formy i kształty zmieniały się w zależności od ludzkiej pomysłowości i inwencji, dostosowując się do aktualnie panującej mody i stylu. Najstarsze eksponaty mają prawie sto lat i ciągle działają. Dziadki pochodzą z Muzeum Zabawek i Zabawy w Kielcach oraz od prywatnego kolekcjonera Jacka Lutoborskiego. Pochodzą z wielu krajów: Polski, Ukrainy, Węgier, Austrii, Niemiec, Ameryki, Anglii, Tajwanu, Chin, Czechosłowacji, Słowacji, Chorwacji i Rosji.
Autor: Marlena Barasińska
