Na Żywiecczyźnie rozpoczęły się zdjęcia do filmu dokumentalnego "Z domu...".
Reżyser Szymon Wróbel chce opowiedzieć historię z początku II Wojny Światowej, czyli "Aktion Saybusch", wypędzenia przez niemieckie wojsko blisko 20 tysięcy mieszkańców Żywiecczyzny na tereny Generalnej Guberni i III Rzeszy.
— Pierwszy klaps padł w Parku Etnograficznym w Ślemieniu — mówi twórca filmu.
Film pt. "Z domu..." ma być dokumentem, bez archiwalnych zdjęć, adresowanym do młodych widzów.
Szymon Wróbel jest autorem dokumentu "Jego oczami" o księdzu Józefie Tischnerze.
Autor: Katarzyna Graboń
