Gmina Ogrodzieniec odbuduje stare, historyczne studnie.
Na terenie całej gminy jest ich kilkadziesiąt. Niemal wszystkie popadają w ruinę. Z nowych korzystać nie wolno, są nawet specjalnie zabezpieczone.
— Studnie mają przede wszystkim nawiązywać do lokalnej historii — mówi Andrzej Mikulski, burmistrz Ogrodzieńca.
Historyczne studnie na razie dobudowano w Ryczowie i w Gieble, kolejne są w planach. Nowe obiekty cieszą się zainteresowaniem.
Do odbudowy historycznych studni wykorzystywane są miejscowe materiały, charakterystyczne dla danej miejscowości. Jak na razie głównie dominuje jurajski wapień.
Autor: Gabriela Kaczyńska
