Częstochowska prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie wypadku na przejeździe kolejowym przy ul. Kiedrzyńskiej.
Do zdarzenia doszło we wtorek. W samochód osobowy, który wjechał na przejazd przy otwartych zaporach, uderzył pociąg. Kobieta prowadząca auto została ranna.
— Dróżniczka, która nie zamknęła przejazdu, usłyszała zarzut nieumyślnego sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu kolejowym, która zagrażała życiu lub zdrowiu wielu osób — wyjaśnia prokurator Tomasz Ozimek z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.
Dróżniczka została zawieszona w obowiązkach oraz objęta dozorem policji. Grożą jej trzy lata więzienia.
Autor: Krzysztof Słabikowski
