Do tej gry nie musimy szukać specjalne boiska. Wystarczą dwie osoby i kawałek równego terenu. Może to być plaża, górska łąka czy chociażby plac przed blokiem. Mowa o crosmmintonie. Każdy kto grał kiedyś w badmintona może już domyślać się o co chodzi w tej zabawie, a o co chodzi dokładnie? To ustalił w rozmowie z instruktorem tego sportu Mariuszem Mendalą, Marcin Rudzki.
Codziennie zachęcamy do ruchu i aktywności fizycznej.
Każdego dnia!
