Naukowcy ponownie szukają zabytkowej sztolni św. Jakuba w Tarnowskich Górach.
Prace prowadzą pracownicy Akademii Górniczo-Hutniczej i Politechniki Śląskiej. Według archiwów, XVI-wieczny zabytek ciągnie się od dzielnicy Sowice aż do centrum miasta. Ślady po istnieniu sztolni, jednej z wielu pamiątek po górnictwie kruszcowym na terenie Tarnowskich Gór, zatarły się.
Jej poszukiwania ma ułatwić specjalistyczny sprzęt. Prace prowadzone są dwoma metodami, za pomocą konduktometru oraz georadaru. Urządzenia pozwalają zbadać strukturę geologiczną do głębokości 7 metrów.
Sztolnia miała ogromne znaczenie dla rozwoju tarnogórskiego górnictwa. W XVI wieku, w okolicy znajdowało się około 800 szybów. Przez około 500 lat na obszarze Tarnowskich Gór i okolic funkcjonowało kilka tysięcy kopalń, które pozostawiły po sobie ponad 150 kilometrów podziemnych wyrobisk.
Autor: Dorota Stabik
