Wstrząs był nieprzewidywalny. Komisja zakończyła prace.

fot. Dorota Stabik

Obecny stan wiedzy nie pozwalał przewidzieć wstrząsu do jakiego doszło w kopalni Zofiówka, oceniła komisja badająca wypadek, która zakończyła swoje prace. 

Wstrząs spowodowało przesunięcie mas skalnych, do którego doszło w wyniku działalności górniczej. Przewodniczący komisji, Zbigniew Rawicki, zaznaczył jednak, że w zakładzie nie popełniono błędu. Wstrząs w kopalni Zofiówka miał siłę blisko 4 stopni w skali Richetra.

— W ciągu 20 lat działalności zakładu nie było tak silnego zjawiska — powiedział Rawicki.


Komisja badająca wypadek przygotowała 6 ekspertyz i sformułowała łącznie 17 zaleceń. Kierowane są one zarówno do kopalń, przedsiębiorców prowadzących działalność górniczą, jak i do ośrodków badawczych, powiedział Zbigniew Rawicki.


W wyniku wstrząsu zniszczonych zostało 850 metrów wyrobisk. Strata kopalni wyniosła milion ton niewydobytego węgla. Możliwe, że uda się przywrócić kontynuację prac w miejscu wypadku, ale wiąże się to pewnymi obostrzeniami i nie wiadomo kiedy będzie mogło to nastąpić. 

Do wypadku w kopalni Zofiówka doszło w maju tego roku, zginęło w nim pięciu górników. 

Autor: Dorota Stabik /rs/