"Gdy jeszcze pełniłem mandat senatora, przyszedł do mnie znany kolekcjoner, pan Gerard Trefoń i opowiedział o swoim problemie. Nie tylko nie miał gdzie eksponować obrazów ze swojej kolekcji, ale miał również problem z ich magazynowaniem.", powiedział kiedyś w wywiadzie Jerzy Markowski. Minęło sporo czasu, a problem z kolekcją Trefonia wydaje się nie mieć końca. Były senator uważa Gerarda Trefonia za fenomen, a imponujący zbiór ślaskiej sztuki nieprofesjonalnej urzekł go od początku. O tym, dlaczego tak trudno promować unikatową kolekcję Gerarda Trefonia z Jerzym Markowskim w Galerii Barwy Śląska w Rudzie-Halembie, rozmawia Anna Musialik.
Przedpołudniowy Program Radia Katowice
