Dzień ślubu – dla większości to najszczęśliwszy dzień w życiu, zwłaszcza dla kobiet.
Główna bohaterka spektaklu "Absynt", Karolina, nie zakłada sukni ślubnej po to, by przyrzec miłość ukochanemu, ale po to, by pożegnać się z życiem. Karolina - dwudziestolatka, świeżo upieczona pani magister wyznacza sobie cel: osiągnąć sukces w określonym czasie. Jednocześnie jest pozostawiona sama sobie i za bardzo nie ma możliwości zmiany swojego statusu ekonomicznego i pozycji społecznej. Wszystko zaczyna się od niespodziewanego spotkania w barze... Są Państwo ciekawi co się wydarzy dalej? Zapraszam do Pasażu Kultury Andromeda do Tychów na spektakl Absynt w wykonaniu Teatru Belfegor. Początek o 18:30.
Autor: Joanna Opas
