25-latek wjechał autem na zamarznięte jezioro Żywieckie. Lód nie wytrzymał ciężaru i samochód został częściowo zatopiony.
Do zdarzenia doszło po godzinie 2 nocy.
- Kierowca opuścił pojazd i wezwał służby - mówi rzeczniczka żywieckich policjantów aspirant Jolanta Frydel:
Policjanci wyjaśniają teraz okoliczności zdarzenia.
Autorka: Agnieszka Loch /abt/
