Pod koniec kwietnia do Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego oficjalnie przekazana zostanie najnowsza ekspertyza dotycząca stanu estakady w Chorzowie.
— To bardzo dobra wiadomość dla mieszkańców Chorzowa i aglomeracji — powiedział w Radiu Katowice wojewoda śląski Marek Wójcik komentując najnowszą ekspertyzę dot. stanu chorzowskiej estakady. Z dokumentu wynika, że obiekt mógłby zostać dopuszczony do eksploatacji czasowo i w ograniczonym zakresie. — Wiedza na temat estakady mogła być już kilka miesięcy temu i można było szybciej doprowadzić do jej otwarcia — ocenił gość rozgłośni.
Warunki użytkowania przedstawione w najnowszej ekspertyzie dot. estakady w Chorzowie to m.in. dopuszczenie ruchu pojazdów do 3,5 tony po jednym pasie w każdą stronę. Ruch tramwajowy również mógłby powrócić na obiekt z zastrzeżeniem, że w tym samym czasie na estakadzie mógłby znajdować się tylko jeden tramwaj. Autorzy ekspertyzy uważają, że obiekt mógłby być użytkowany maksymalnie przez 5 lat przy uwzględnieniu regularnej analizy stanu estakady.
Wojewoda śląski stwierdził na antenie Radia Katowice, że zakres użytkowania estakady będzie ograniczony w niewielkim stopniu.
— Pod estakadą ruch będzie odbywał się właściwie normalnie, na tych samych zasadach co przed kryzysem — mówił Marek Wójcik w rozmowie z Pawłem Nadrowskim. — Właściwie myślę, że tych uciążliwości nie będzie zbyt wiele. Bardzo duża część kierowców i tak w czasie kryzysu z estakadą przeniosła się na inne trasy. Również tranzyt przez samochody ciężarowe został właściwie przeniesiony na DTŚ. Dlatego myślę, że teraz otwarcie estakady powinno być czymś oczekiwanym przez mieszkańców, bo w jakiejś mierze rozładuje korki wewnątrz Chorzowa, ale przede wszystkim umożliwi komunikację zbiorową poprzez komunikację tramwajową — dodał gość rozgłośni.
Marek Wójcik podkreślił jednocześnie, że częściowe przywrócenie ruchu na estakadzie umożliwi mieszkańcom Chorzowa przechodzenie z jednej na drugą stronę śródmieścia.
Wojewoda śląski zapytany czy można było zrobić coś szybciej, odpowiedział: "Rzeczywiście straciliśmy trochę czasu. Natomiast teraz miasto Chorzów powinno podjąć wszelkie starania, żeby jak najszybciej ten obiekt udostępnić mieszkańcom".
— Od początku tego kryzysu nadzór budowlany podejmował wszystkie działania po to, żeby przywrócić ruch na estakadzie jak najszybciej w bezpiecznych warunkach. Stąd też decyzje Wojewódzkiej Inspektor Nadzoru Budowlanego, które zobowiązywały Chorzów do pewnych działań. Jednym z tych zobowiązań było opracowanie nowej ekspertyzy. Niestety Chorzów odwoływał się od decyzji nadzoru budowlanego, co przedłużyło sprawę. Moim zdaniem wiedza na temat estakady mogła być już kilka miesięcy temu i można było szybciej doprowadzić do jej otwarcia. Nie zmienia to natomiast faktu, że dziś mamy ekspertyzę, która w oparciu o 15 różnych, bardzo zaawansowanych badań określiła, że estakada jest bezpieczna zarówno jeśli chodzi o możliwość przejazdu pod, jak i nad obiektem — mówił gość Radia Katowice.
Wojewoda śląski o projekcie ustawy metropolitalnej: myślę, że trafi do Sejmu na posiedzenie za dwa tygodnie
Marek Wójcik powiedział na antenie Radia Katowice, że projekt ustawy o związku metropolitalnym w województwie pomorskim powinien trafić do Sejmu na następne posiedzenie, które odbędzie się za dwa tygodnie. Projekt przyjęty przez Radę Ministrów zwiększa jednocześnie kompetencje Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.
Wojewoda śląski zwrócił uwagę, że projekt ustawy umożliwi dalszą integrację GZM-u.
— Samorządowcy i urzędnicy dostrzegli różnego rodzaju mankamenty związane z tym, że metropolia chciałaby wykonywać różnego rodzaju nowe zadania. Do tej pory nie było to możliwe z powodu braku przepisów, które umożliwiałyby metropolii wykonywanie takich zadań. Pojawiło się też sporo różnego rodzaju problemów związanych z zadaniami, które samorządowcy chcieliby przekazać, dlatego że nie wszystkie samorządy w województwie śląskim dysponowały odpowiednimi pieniędzmi, które powinny być wraz z takim zadaniem przekazane do metropolii — tłumaczył gość Radia Katowice dodając, że wszystkie te kwestie w nowej ustawie zostały poprawione.
Marek Wójcik dodał, że dzięki nowej ustawie Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia mogłaby zajmować się nowymi obszarami.
— Znacznie poszerzone zostaną kompetencje zarówno w zakresie transportu publicznego, planowania infrastruktury drogowej i kolejowej, ale także kwestie związane z ochroną środowiska. Metropolia będzie mogła się zająć na przykład budową spalarni, co przez kilka lat było dużym problemem zgłaszanym przez samorządowców. Niestety, w poprzednim stanie prawnym nie udało się tego zrobić — przyznał gość rozgłośni. — Co ciekawe, metropolia będzie mogła wchodzić w obszary, w które do tej pory nie wchodziła. Na przykład kwestie związane z edukacją, szkolnictwem wyższym, kulturą. Tu wszędzie metropolia będzie mogła realizować różnego rodzaju projekty i inwestycje — dodał wojewoda śląski.
Gość Radia Katowice ocenił, że innym ciekawym zadaniem dopuszczonym przez nową ustawę byłaby kwestia budowy Centrum Usług Wspólnych.
— Kiedy przez lata rozmawialiśmy o ustawie metropolitalnej, obserwowaliśmy takie modele metropolii, które funkcjonują wszędzie na świecie. Okazywało się tam, że niektóre zadania są przekazywane przez samorządy na poziom metropolitalny po to, żeby rzeczy obsługowo bardzo drogie — związane na przykład z kwestiami informatycznymi — realizować dla całego tego obszaru, żeby odciążyć trochę kosztowo mniejsze jednostki, które mają duży problem z wydatkowaniem środków na specjalistów w dziedzinie IT, na budowę odpowiednich serwerowni. W oparciu o nową ustawę to będzie możliwe. Dzięki temu, myślę że zrzeszone w metropolii samorządy będą mogły zaoszczędzić odpowiednio środki we własnych budżetach — stwierdził Marek Wójcik.
Projekt ustawy o związku metropolitalnym w woj. pomorskim zakłada, że wejdzie ona w życie 30 czerwca br.
— Myślę, że ustawa trafi do Sejmu na następnym posiedzeniu za dwa tygodnie, a przez Sejm przejdzie stosunkowo gładko — powiedział gość Radia Katowice oceniając, że w Sejmie i Senacie znajdzie się większość dla projektu.
Marek Wójcik wyraził nadzieję, że prezydent Karol Nawrocki podpisze tę ustawę.
— Województwo pomorskie czekało na rozwiązania metropolitalne bardzo długo. Można powiedzieć, że z zazdrością spoglądali na to, co mamy od ośmiu lat. Natomiast w tej ustawie szereg przepisów to przepisy dotyczące naszej metropolii. One są nam potrzebne. To zmiany wynikające z życia. Pozostaje apelować do wszystkich, którzy mają jakiś wpływ na decyzję pana prezydenta, żeby podjął pozytywną decyzję i podpisał ustawę metropolitalną. W tym momencie nie ma deklaracji, że pan prezydent jest przeciw, więc mam nadzieję, że przejdzie to gładko — powiedział wojewoda śląski.
O sytuacji związanej z chorzowską estakadą oraz o metropolii z wojewodą śląskim Markiem Wójcikiem rozmawia Paweł Nadrowski.
Naszym gościem jest wojewoda śląski Marek Wójcik. Dzień dobry panie wojewodo.
Dzień dobry.
Miasto Chorzów przedstawiło wnioski z nowej ekspertyzy dotyczącej tamtejszej estakady i dowiedzieliśmy się, że czasowo mogłaby być użytkowana, w bardzo ograniczonym zakresie, maksymalnie przez 5 lat, bo obiekt jest w stanie przedawaryjnym. Jak pan przyjął panie wojewodo wnioski z tej ekspertyzy?
Ja uważam, że to jest bardzo dobra wiadomość dla mieszkańców Chorzowa i aglomeracji. To o czym pan powiedział, że ten zakres użytkowania estakady będzie ograniczony, moim zdaniem będzie ograniczony w niewielkim stopniu. Dlatego, że pod estakadą właściwie ruch będzie się odbywał normalnie, na tych samych zasadach co przed kryzysem. Natomiast, jeżeli chodzi o górę estakady, tu ruch będzie ograniczony po porostu dla samochodów powyżej 3,5 tony, ten ruch powinien się odbywać jednym pasem w każdą stronę, no i będzie obowiązywała również zasada, że każdorazowo na estakadzie może być po prostu tylko jeden tramwaj, więc myślę, że tych uciążliwości nie będzie zbyt wiele. Dlatego, że bardzo duża część kierowców i tak w czasie kryzysu z estakadą przeniosła się na inne trasy. Również tranzyt przez samochody ciężarowe został właściwie też przeniesiony na DTŚ. Dlatego myślę, że teraz otwarcie tej estakady powinno być czymś z jednej strony oczekiwanym przez mieszkańców, bo w jakiejś mierze rozładuje korki wewnątrz Chorzowa, ale przede wszystkim umożliwi komunikację zbiorową poprzez komunikację tramwajową. Umożliwi właściwie mieszkańcom Chorzowa przechodzenie z jednej strony na drugą stronę śródmieścia Chorzowa i to jest też bardzo ważne, więc myślę że mieszkańcy Chorzowa po otwarciu estakady odetchną z ulgą.
Przypomnijmy, że estakada została zamknięta na początku czerwca ubiegłego roku. Po 10 miesiącach mamy nową ekspertyzę, dowiadujemy się, że potencjalnie ruch mógłby się tam odbywać. Czy w pana opinii można było coś zrobić szybciej?
Ja myślę, że od początku tego kryzysu Nadzór Budowlany podejmował wszystkie działania po to żeby przywrócić ruch na estakadzie jak najszybciej w bezpiecznych warunkach, stąd też decyzje Wojewódzkiej Inspektor Nadzoru Budowlanego, które zobowiązywały Chorzów do pewnych działań. Między innymi jednym z tych zobowiązań było właśnie opracowanie nowej ekspertyzy. Niestety Chorzów odwoływał się od tych decyzji Nadzoru Budowlanego, co przedłużyło decyzję w czasie. Dziś jesteśmy po 11 miesiącach, moim zdaniem ta wiedza na temat estakady, ona mogła być już kilka miesięcy temu i można było szybciej doprowadzić do otwarcia estakady. Natomiast to nie zmienia faktu, że dziś mamy ekspertyzę, która w oparciu o 15 różnych, bardzo zaawansowanych badań określiła, że estakada jest bezpieczna, jeżeli chodzi o możliwości przejazdu zarówno pod, jak i nad tym obiektem, w związku z czym myślę, że to jest dobra wiadomość mieszkańców. Rzeczywiście straciliśmy trochę czasu natomiast teraz myślę, że miasto Chorzów powinno po prostu podjąć wszelkie starania żeby jak najszybciej ten obiekt udostępnić mieszkańcom.
Prezydent Szymon Michałek ocenił, że ewentualne decyzja o przywróceniu ograniczonego ruchu na estakadzie mogłaby zapaść w maju, a wczoraj w Radiu Katowice mówił, bez twardych deklaracji, raczej orientacyjnie, że ruch mógłby powrócić na estakadę w sierpniu. To jest realny termin pana zdaniem panie wojewodo? Za szybko? Za późno?
Ja myślę, że ruch może wrócić znacznie szybciej niż w sierpniu. Dlatego, że z tych wniosków z ekspertyzy wynika, że właściwie prace, które trzeba na estakadzie wykonać, najtrudniejsze to są prawdopodobnie prace związane z uzupełnieniem zewnętrznego otynkowania. Mieszkańcy Chorzowa pewnie pamiętają, że na estakadzie pojawiły się takie miejsca, w których odpadał tynk i zostały zabezpieczone w 2024 roku siatką i zgodnie z decyzją Nadzoru Budowlanego te miejsca miały być bodaj do końca 2025 roku po prostu otynkowane. Te miejsca trzeba otynkować. Wcześniej, wtedy kiedy wydawano tę decyzję w ogóle nikt nie zakładał, że ruch na estakadzie może być wstrzymany, więc wszyscy zakładali, że będzie to w trakcie normalnego użytkowania estakady -tutaj od tych decyzji Chorzów się nigdy nie odwołał-, w związku z czym te prace po prostu powinny być wykonane. To są stosunkowo drobne, zewnętrzne prace na samym obiekcie. Natomiast to co wynika z ekspertyzy inżyniera Freja, to właściwie jest to udrożnienie nieużywanej od 11 miesięcy kanalizacji deszczowej, oczyszczenie dylatacji, które przez te 11 miesięcy też uległy jakiemuś zabrudzeniu i uzupełnienie barier energochłonnych, w związku z czym to właściwie są takie prace porządkowe, które na pewno można wykonać w kilka tygodni.
Tymczasem w zeszłym tygodniu rząd przyjął projekt ustawy o związku metropolitalnym w województwie pomorskim. Projekt zmienia też przepisy dotyczące Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Co to dla nas konkretnie oznacza? Co się zmieni?
To umożliwia dalszą integrację naszej metropolii. Po 8 latach funkcjonowania GZM-u, samorządowcy i też urzędnicy w GZM-ie, dostrzegli różnego rodzaju mankamenty związane z tym, że metropolia chciałaby wykonywać różnego rodzaju nowe zadania, a niestety to nie jest możliwe. Do tej pory nie było możliwe z powodu braku przepisów ustawowych, które umożliwiałyby metropolii wykonywanie takich zadań. Natomiast też pojawiło się sporo różnego rodzaju problemów związanych na przykład z przekazywaniem zadań, które samorządowcy chcieliby przekazać, dlatego że też nie wszystkie samorządy w województwie śląskim dysponowały odpowiednimi pieniędzmi, które powinny być wraz z takim zdaniem przekazane do metropolii. To wszystko zostaje w tej nowej ustawie poprawione, dzięki czemu metropolia będzie się mogła szybciej integrować, będzie mogła zajmować się nowymi obszarami. Tutaj znacznie zostaną poszerzone kompetencje w zakresie zarówno transportu publicznego, w zakresie planowania infrastruktury drogowej, kolejowej, ale także kwestie związane z ochroną środowiska. Metropolia będzie się mogła zająć na przykład budową spalarni, co przez kilka lat też było takim problem zgłaszanym przez samorządowców, natomiast niestety przy poprzednim stanie prawnym tego się nie udało zrobić. Ale co ciekawe metropolia będzie mogła również wchodzić w takie obszary, w które do tej pory nie wchodziła, czyli na przykład w kwestie związane z edukacją, w kwestie dotyczące szkolnictwa wyższego, kultury – tutaj wszędzie metropolia będzie mogła realizować różnego rodzaju projekty, realizować inwestycje. Kolejne, moim zdaniem bardzo ciekawe zadanie, to jest kwestia budowy centrum usług wspólnych. Wtedy kiedy przez lata rozmawialiśmy o ustawie metropolitalnej, też obserwowaliśmy takie modele w metropolii, które funkcjonują wszędzie na świecie i tam się okazywało, że niektóre zadania są przekazywane przez samorządy na ten poziom metropolitalny, po to żeby ktoś takie rzeczy, które są obsługowo bardzo drogie związane na przykład z kwestiami informatycznymi, realizował dla całego tego obszaru, po to żeby odciążyć trochę kosztowo właśnie mniejsze jednostki, które mają duży problem z wydatkowaniem środków właśnie na specjalistów w dziedzinie IT, na budowę odpowiednich serwerowi. W oparciu o nową ustawę to będzie możliwe, więc dzięki temu myślę, że zrzeszone metropolii samorządy po prostu też będą mogły zaoszczędzić odpowiednio środki we własnych budżetach.
Projekt ustawy o związku metropolitalnym w województwie pomorskim zakłada, jak czytam, że wejdzie ona w życie 30 czerwca. Prezydent podpisze?
W ubiegłym tygodniu Rada Ministrów przyjęła projekt. Ten projekt rzeczywiście zakłada datę 30 czerwca, jeżeli chodzi o wejście w życie. Ja myślę, że ustawa trafi do Sejmu na następnym posiedzeniu, więc za 2 tygodnie. Myślę, że przez Sejm przejdzie stosunkowo gładko i myślę, że jest większość dla tej ustawy w Sejmie i w Senacie. Co do pana prezydenta, ja mam nadzieję, że pan prezydent zachowa się w tej sprawie racjonalnie i poprze tę ustawę, dlatego że rzeczywiście województwo pomorskie czekało na rozwiązania metropolitalne już bardzo długo. Też można powiedzieć, że z taką zazdrością spoglądali na to, co my już mamy od 8 lat. Natomiast w tej ustawie właśnie szereg przepisów to są przepisy dotyczące naszej metropolii, dlatego one są nam potrzebne. To są takie zmiany, które wynikają po prostu z życia, więc właściwie pozostaje apelować do wszystkich, którzy mają jakiś wpływ na decyzje pana prezydenta, żeby pan prezydent podjął decyzję pozytywną i jednak podpisał ustawę metropolitalną. Cieszę się, bo tym momencie nie ma jakiś deklaracji, że pan prezydent przeciw, więc mam nadzieję, że to przejdzie gładko. Natomiast myślę, że wszystkim trzeba tłumaczyć, że metropolia to jest coś, co jest nam potrzebne i te dalsze ułatwienia w funkcjonowaniu metropolii po prostu są korzystne dla całego regionu. Poprawiają z jednej strony możliwości samorządowców, jeżeli chodzi o realizację zadań, a z drugiej strony rzeczywiście przekładają się na jakość życia. To jak wygląda dziś transport publiczny na Śląsku nie byłoby możliwe gdyby nie dodatkowe środki, które ma metropolia, nie byłoby możliwe gdyby nie konsolidacja, którą metropolia przeprowadziła. Nowa ustawa właśnie zakłada, że będzie podnoszona jakość różnego rodzaju usług publicznych, wprowadzona pewnego rodzaju standaryzacja do takich najlepszych standardów stosowanych w większych miastach, często również ze wsparciem samej metropolii, po to żeby pewne zadania, które mogłyby być realizowane w mniejszych miastach, ale nie było na to pieniędzy, żeby uzupełnić ich budżet.
Marek Wójcik wojewoda śląski był gościem Radia Katowice. Dziękuję bardzo.
Dziękuję bardzo.
Zawsze jesteśmy w centrum wydarzeń. Dyskutujemy o problemach ważnych dla kraju i regionu. Zadajemy trudne pytania, zmierzamy do sedna sprawy. Wykładamy kawę na ławę.
