Radio Katowice
Radio Katowice / Gość Radia Katowice – rozmowa dnia
Radio Katowice na 18. Europejskim Kongresie Gospodarczym. Rozmowa dnia z prezesem Tomaszem Ślęzakiem
23.04.2026
07:40:00

fot. Ryszard Stotko

Strategia Węglokoksu dotycząca wygaszania handlu węglem. "To źródełko po prostu wysycha"


— Produkcja węgla spada, eksport węgla spada. Tradycyjnie Węglokoks grał tam bardzo istotną rolę. W tej chwili wygląda na to, że stopniowo to źródełko po prostu wysycha — mówił w rozmowie z Radiem Katowice prezes Węglokoksu. Tomasz Ślęzak nie wykluczył, że spółka wygasi handel węglem w perspektywie dekady. 


— Nie chcemy tego robić w jakiś wymuszony sposób — zapewnił prezes Węglokoksu.


Tomasz Ślęzak podkreślił, że podstawą takich planów nie są "przyczyny ideologiczne", a obiektywne uwarunkowania. 


— Kopalnie produkują coraz mniej węgla. Jaka jest perspektywa? Jest umowa społeczna, która obowiązuje prawie do połowy tego wieku, natomiast trudno powiedzieć jak to będzie wyglądało w praktyce. Chcemy czy nie, postępuje proces dekarbonizacji i energetyki i przemysłu, spada zapotrzebowanie gospodarstw domowych. W związku z tym należy zakładać, że w perspektywie dekady ten rynek nam po prostu wyschnie. Tradycyjna rola Węglokoksu, który był mocno strukturalnie powiązany z producentami węgla, w tej chwili nie istnieje. Te firmy same sobie potrafią sprzedawać węgiel, również eksportować — mówił gość Radia Katowice w rozmowie z Pawłem Nadrowskim.


Prezes Węglokoksu wskazał, że w strategii rządu nie ma wsparcia dla importu węgla.


— Owszem, jest duży import węgla, ale niekoniecznie musi to być robione przez spółki państwowe. W każdym razie wygląda na to, że w perspektywie pięciu lat ten rynek może nam po prostu uciec i musimy być przygotowani na nowe czasy i nowe uwarunkowania. Tak to niestety wygląda — powiedział gość rozgłośni.


Strategia Węglokoksu zakłada, że do 2030 roku za około 70 procent przychodów grupy ma odpowiadać segment stalowy. 


— Tak się składa, że Węglokoks jest dość mocno zaangażowany w hutnictwo. Stąd naturalna decyzja, żeby zainwestować w Hutę Częstochowa. Czekają nas jeszcze inne inwestycje i to powinno docelowo prowadzić do takiego udziału w strukturze przychodów Węglokoksu — tłumaczył Tomasz Ślęzak.


Prezes spółki dodał, że zmiany w funkcjonowaniu wymusza zmieniający się świat.


— Wygląda na to, że są nie do uniknięcia. To skutek tego, co się dzieje w górnictwie. Wiemy jak wygląda sytuacja w górnictwie. My tu na Śląsku wiemy jeszcze więcej na temat tego, co dzieje się w otoczeniu górnictwa. To jest coś, co wiele podmiotów ma przed sobą i musi się jakoś na nowo zdefiniować — ocenił gość Radia Katowice.


Tomasz Ślęzak zapytany jaki obecnie jest udział segmentu stalowego w przychodach Węglokoksu i czy bardzo odbiega on od planowanych 70 procent, odpowiedział że "jest jeszcze sporo do zrobienia".


— W tej chwili mamy w składzie grupy spółki, które nie są największymi podmiotami. To Huta Łabędy, firmy zgrupowane wokół Huty Pokój, walcownia blach. To cały czas nie jest skala taka, jaka uzasadniałaby ten kierunek. Natomiast Huta Częstochowa to jest zmiana. To jest wielka firma, która jeśli chodzi o przychody, to w tym roku planujemy je na poziomie prawie 2 mld złotych. Prawdopodobnie nawet już w tym roku powinniśmy ruszyć tam z pewnymi dużymi projektami. W efekcie powinno to doprowadzić do tak wysokich udziałów — mówił prezes Węglokoksu.


Gościem Radia Katowice jest Tomasz Ślęzak - prezes Węglokoksu. Dzień dobry panie prezesie.

Witam państwa serdecznie.

Okazją do naszego spotkania jest Europejski Kongres Gospodarczy, który trwa w Katowicach. Tutaj przez wiele przypadków odmieniane jest słowo transformacja. Transformacja również w Węglokoksie. Grupa zaprezentowała strategię na najbliższe lata i według informacji, które państwo opublikowali, do 2030 roku za około 70% przychodów grupy ma odpowiadać segment stalowy. Stalowa przyszłość przed państwem?

Na to wygląda. Tak się to składa, że Węglokoks jest dosyć mocno zaangażowany w hutnictwo, stąd też naturalna decyzja żeby zainwestować w Hutę Częstochowa. Czekają nas jeszcze inne inwestycje i to powinno docelowo prowadzić do takiego udziału w strukturze przychodów Węglokoksu. Świat się zmienia, wymusza na nas zmiany, które wygląda na to, są nie do uniknięcia. To jest wszystko skutek tego, co się dzieje w górnictwie. Wszyscy wiemy jak wygląda sytuacja w górnictwie. My tu na Śląsku wiemy jeszcze więcej na temat, co dzieje się w otoczeniu górnictwa. To jest coś, co wiele podmiotów ma przed sobą, musi się jakoś na nowo zdefiniować i to jest właśnie mniej więcej to, co my w tej chwili musieliśmy zrobić żeby trochę dostosować się do nowych uwarunkowań. Jeśli chodzi o węgiel, jaka jest sytuacja wiemy, produkcja węgla spada, eksport węgla spada. Tradycyjnie Węglokoks grał tam bardzo istotną rolę. W tej chwili wygląda na to, że stopniowo, stopniowo, ale to źródełko przychodów po prostu wysycha.

Panie prezesie powiedział pan, że świat się zmienia. A jaki udział segment stalowy stanowi aktualnie, jeżeli chodzi o Węglokoks? Daleko do tych 70%?

Jest jeszcze sporo do zrobienia. W tej chwili jesteśmy jako grupa właścicielami, mamy w składzie grupy spółki, które nie są jakimiś największymi podmiotami. To jest Huta Łabędy, to są firmy zgrupowane wokół Huty Pokój, walcownia blach. To cały czas nie jest skala taka, jaka uzasadniałaby ten kierunek. Natomiast Huta Częstochowa to jest zmiana -to jest wielka firma, która jeśli chodzi o przychody, to planujemy w tym roku osiągnięcie przychodów na poziomie prawie 2 mld złotych, więc to jest naprawdę duża firma- i rozwój całej grupy, prawdopodobnie nawet już w tym roku, powinniśmy ruszyć tam z pewnymi dużymi projektami. To w efekcie powinno doprowadzić do tak wysokich udziałów.

Warto zwrócić uwagę, że jeżeli chodzi o samą Hutę Częstochowa to tutaj duża zmiana. Z obiektu, który jeszcze półtora roku temu nie funkcjonował.

To prawda. Chyba znana jest historia Huty Częstochowa. Mocno pechowy zakład. Niezbyt solidni inwestorzy. Efekt taki, że zakład w zasadzie stał przez 2 lata. To jest nowe otwarcie dla tego zakładu, duże wyzwanie dla Węglokoksu, bo to nie jest łatwy rynek, nie jest to łatwy sektor, ale już od prawie 14 miesięcy prowadzimy produkcję i to się rozwija dobrze. Jest dosyć życzliwa odpowiedź rynku, jest duże zainteresowanie wyrobami huty. Zamówienia są duże, nawet większe niż spodziewaliśmy się w naszych planach i trzeba ten projekt dokończyć. Pewnie to nastąpi w niedługim czasie.

Panie prezesie to zapytam o to, co za jakiś czas nieuniknione, skoro Węglokoks koncentruje się na stali, w jakich ramach czasowych grupa zamierza wygasić handel węglem?

My tego nie chcemy robić w jakiś wymuszony sposób, bo to nie jest tak, że z przyczyn ideologicznych to robimy. To są obiektywne uwarunkowania. Kopalnie produkują coraz mniej węgla. Jaka jest perspektywa? Jest umowa społeczna, jak wszyscy wiemy, ta umowa obowiązuje prawie do połowy tego wieku, natomiast w praktyce jak to będzie wyglądało  trudno powiedzieć. Postępuje -czy chcemy czy nie chcemy- proces dekarbonizacji i energetyki, i przemysłu, spada zapotrzebowanie gospodarstw domowych, w związku z tym tak naprawdę należy zakładać, że w perspektywie dekady ten rynek nam po prostu wyschnie. Tradycyjna rola Węglokoksu, który był mocno strukturalnie powiązany z producentami węgla, w tej chwili nie istnieje. Te firmy same sobie potrafią sprzedawać węgiel, również eksportować. Jeśli chodzi o import węgla, też nie do końca jest to w strategii rządu żeby ten import węgla jakby wspierać. Jest owszem duży import węgla, ale niekoniecznie musi to być robione przez spółki państwowe. W każdym razie wygląda na to, że w perspektywie 5 lat ten rynek może nam po prostu uciec. Musimy być przygotowani na nowe czasy, nowe uwarunkowania. Tak to niestety wygląda.

Ważnym filarem strategii firmy jest logistyka. Jak ta dziedzina będzie się rozwijać w Węglokoksie? 

Węglokoks, pewnie nie wszyscy wiedzą, ale sprawa była dosyć głośna przed paru laty, dokonał akwizycji Portu Północnego. Duży port, masowy, położony w miejscu absolutnie strategicznym bo przy torze głębokowodownym, jedynym takim torze na Bałtyku umożliwiającym wprowadzanie największych statków, takich Balic Maxów. To jest przewaga, którą zyskaliśmy, jeśli chodzi o logistykę. W oparciu o ten port można naprawdę budować koncepcję rozwoju dywizji logistycznej i sądzimy, że w tym kierunku się poruszając będziemy odgrywać większą rolę, zarówno w przeładunkach portowych -chcemy nieco bardziej dostosować się do rynku, do oczekiwań klientów-, trochę to jest też tak, że ten port przystosowany do przeładunków masowych, przede wszystkim surowców, przede wszystkim węgla mówiąc wprost, on powoli też mniejszą rolę będzie odgrywał. Oczywiście to jest infrastruktura krytyczna. Musimy w Polsce mieć miejsce do składowania węgla,  przyjmowania węgla, ale ilości tego węgla będą spadać, w związku z tym chcemy ten port zmienić. Chcemy wyjść w kierunku zapotrzebowania rynku na pewne usługi portowe, chcemy tam zainwestować duże pieniądze, a równolegle budować dywizję logistyczną, przede wszystkim spedycja byłaby mocno powiązana z usługami portowymi.

Panie prezesie, a jeszcze wrócę do tematu Huty Częstochowa bo do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wpłynął wniosek w sprawie utworzenia wspólnego przedsiębiorstwa na bazie Huty Częstochowa przez Węglokoks i Agencję Mienia Wojskowego. Czy jest już odpowiedź z UOKiK-u? Czy nadal państwo czekają?

UOKiK zadaje pytania, my odpowiadamy, czyli proces ruszył. To jest oczywiście nasz obowiązek. Musimy wystąpić do urzędu z wnioskiem o zatwierdzenie, chodzi o koncentrację. Już jakby przeszliśmy przez tę ścieżkę w trakcie podpisywania umowy dzierżawy. Dostaliśmy zgodę UOKiK-u na dokonanie tej transakcji, więc nie mamy tu jakiś większych obaw, niemniej jednak trzeba tę procedurę przejść. To jest oczywiście ostatni krok w procesie tworzenia tego podmiotu, który się będzie nazywał Huta Częstochowa i który będzie wyposażony w majątek produkcyjny, a to -jak państwo wiecie- jest w tej chwili własność Agencji Mienia Wojskowego. Rząd podjął decyzję o umieszczeniu Huty Częstochowa na liście podmiotów specjalnych, inwestycji strategicznych, stąd minister obrony narodowej uzyskał uprawnienie do wykupienia tego majątku, z czego skorzystał. Huta Częstochowa jest podmiotem, który rzeczywiście może odgrywać rolę w dostawach dla przemysłu obronnego. Jest to w zasadzie jedyny polski producent blach grubych, w tym również balistycznych, więc decyzja nie powinna budzić zdziwienia. W tej chwili właściwie kończymy ten proces, który rozpoczęliśmy w grudniu. To jest proces, który polega na tym, że z Agencją Mienia Wojskowego tworzymy wspólne przedsięwzięcie. Węglokoks będzie miał w tym pakiet większościowy, Agencja mniejszościowy, ale musimy podgadywać, pouzgadniać wszystkie dokumenty i musimy przejść przez te wszystkie formalne wymogi, które są z tym związane.

Czekamy zatem. Tomasz Ślęzak - prezes Węglokoksu był gościem Radia Katowice. Dziękuję bardzo.

Bardzo dziękuję.   




Radio Katowice / Audycje / Gość Radia Katowice – rozmowa dnia
Gość Radia Katowice – rozmowa dnia
 
 
 07:40
 

Zawsze jesteśmy w centrum wydarzeń. Dyskutujemy o problemach ważnych dla kraju i regionu. Zadajemy trudne pytania, zmierzamy do sedna sprawy. Wykładamy kawę na ławę.

Zobacz także Gość Radia Katowice – rozmowa dnia

Autopromocja
Kontakt

Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Katowicach
Radio Katowice SPÓŁKA AKCYJNA w likwidacji
ul. Ligonia 29, 40-036 Katowice
tel. +48 32 2005 580, fax +48 32 2005 581
e-mail: sekretariat@radio.katowice.pl
NIP 634-00-20-312
konto: ING BSK SA O/Katowice
IBAN: PL 57 1050 1214 1000 0007 0006 0692
Kod BIC (Swift): INGBPLPW
Redaguje zespół: Redakcja Nowych Mediów
tel. +48 32 2005 525, +48 32 2005 487
e-mail: radio@radio.katowice.pl

Copyright © by Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Katowicach Radio Katowice SA          profesjonalne usługi informatyczne