Katowiczanka Pani Barbara i jej mąż Katalończyk Jordi (Zordi) ostatnie 3 lata spędzili w podróży... na rowerach.
Przemierzyli wiele krajów zarówno w Europie, jak i Ameryce Południowej oraz Azji. Zaczepili także o południe Stanów Zjednoczonych. Dziś, po 3 latach na dwóch kółkach zawitali z powrotem do Katowic. Były łzy wzruszenia i pierwsze wrażenia opowiadane na gorąco.
A z Kazachstanu przywieźli czworonożnego przyjaciela - psa Lulu, wtedy był to mały szczeniak potrącony przez samochód. To nagranie przygotowała Joanna Opas.
