Premier Donald Tusk podpisał rozporządzenie o zmianie granic administracyjnych.
Rozporządzenie zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw. W związku z tym Częstochowa, od 1 stycznia 2028 roku, powiększy swoje granice kosztem gminy Poczesna. Zmiana obejmie około 580 hektarów, w tym teren składowiska odpadów w Sobuczynie.
— To jest decyzja, na którą liczyliśmy — twierdzi wiceprezydent Częstochowy Łukasz Kot.
— Czujemy satysfakcję, ale nie radość — mówi wiceprezydent miasta Zdzisław Wolski.
— Zdajemy sobie sprawę, że przejmujemy około 250 mieszkańców, z których nie wszyscy z takiego obrotu sprawy są zadowoleni — dopowiada wiceprezydent Częstochowy Łukasz Pabiś.
W odmiennych nastrojach decyzję premiera przyjęto w Poczesnej. Do Częstochowy trafi 250 mieszkańców Poczesnej.
— Nie składamy broni — zapewnia Robert Kępa, zastępca wójta Poczesnej.
Wariant B ograniczał terytorialne roszczenia Częstochowy z 900 hektarów do 580. Spór przede wszystkim dotyczy składowiska odpadów, które znajduje się na terenie Poczesnej, natomiast zawiaduje nim Częstochowskie Przedsiębiorstwo Komunalne. Zgodnie z przyjętym rozporządzeniem do Częstochowy trafią całe sołectwa Sobuczyna i Młynek oraz części Poczesnej, Brzezin Nowych, Kolonii Brzeziny Wielkie i Huty Starej A.
Władze Poczesnej, powołując się na interes mieszkańców, blokowały budowę kolejnej kwatery oraz inwestycje, które przedsiębiorstwo chciało przeprowadzać. Po decyzji samorząd Poczesnej, powołując się na wynik referendum, w którym ponad 90% biorących w nim udział opowiedziało się przeciw włączeniu tych terenów do Częstochowy, zapowiedziały skierowanie sprawy do Trybunału Konstytucyjnego.
Autor: Grzegorz Mach /rs/
