Teatr Zagłębia w Sosnowcu zdobył nagrodę Złotego Yoricka na 30. międzynarodowym Festiwalu Szekspirowskim w Gdańsku.
Jury doceniło "Hamleta" w reżyserii Jacka Jabrzyka. Wojciech Leśniak, grający Hamleta został wyróżniony przez Jury Dziennikarzy i Dziennikarek. W tegorocznym finale znalazły się trzy przedstawienia: "Tragedyjo Hamleta, ksiyncia Dynymarku" Teatru Śląskiego w Katowicach w reżyserii Roberta Talarczyka, "Hamlet" Teatru Zagłębia w reżyserii Jacka Jabrzyka oraz "Hamlet" Teatru Powszechnego w Warszawie w reżyserii Kamila Białaszka.
Jacek Jabrzyk podkreślił, że starał się, aby postacie w jego spektaklu miały w sobie wiele emocji.
— Szukaliśmy takiej niejednoznaczności w tych postaciach, we wszystkich postaciach, żeby to nie było takie łatwe. Zdefiniowanie, że ten jest dobry, ten jest zły, ten jest smutny, ten wesoły, to nie tędy. Szukaliśmy wielowarstwowości tych postaci. No i chyba się to udało — powiedział reżyser spektaklu.
W konkursie o Nowego Yoricka, czyli dla młodych reżyserów, zwyciężyła Aniela Płudowska z Teatru Współczesnego w Szczecinie. Reżyserka spektaklu "Hej, Hamlet" przyznała, że zainspirowała się problemem stosowania sztucznej inteligencji w sztuce.
Nagroda Główna Konkursu SzekspirOFF trafiła do zespołu Inwazja za spektakl "Lady staje się Makbetem" w reżyserii Olesi Nieżywej.
Nagrodą Specjalną jury uhonorowało offowy spektakl "Cały świat jest sceną" w reżyserii Roberta Traczyka.
W czasie jedenastu dni festiwalu zaprezentowano osiemnaście spektakli, w tym osiem premier. Odbyło się kilkadziesiąt wydarzeń towarzyszących, między innymi dyskusje z artystami, pokazy filmów i warsztaty.
Konkurs na najlepszą polską inscenizację dzieł dramatycznych Williama Szekspira oraz utworów inspirowanych dziełami Williama Szekspira odbywa się od 1994 roku i stanowi podsumowanie polskich szekspirowskich realizacji danego sezonu artystycznego.
Autor: Piotr Pagieła /IAR/rs/
