W czwartek, 13 sierpnia, 48-letni pracownik zginął przed południem w kopalni Pniówek należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej.
48-latek był ślusarzem, a do wypadku doszło w trakcie prac związanych z demontażem obudowy ścianowej. Na mężczyznę zsunął się jeden z elementów demontowanej obudowy. Współpracownicy niezwłocznie przystąpili do reanimacji górnika, ale niestety, przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon mężczyzny.
Teraz dokładne okoliczności tego tragicznego wypadku będą wyjaśniane przez Okręgowy Urząd Górniczy w Rybniku oraz służby kopalni.
Autorka: Joanna Opas /abt/
