Dwa spektakle zobaczymy dziś w ramach 8. Katowickiego Karnawału Komedii.
O godzinie 18:00 i 20:30 w Teatrze Korez zobaczymy przedstawienie "Miód albo jak chciałam się bzykać z Tomaszem Schimscheinerem". Czeski reżyser i dramaturg Tomas Svoboda przeniósł swoją sztukę w polskie realia i oto mamy komedię mówiącą o tym, jak pozbyć się ze swojego pięknego snu niepożądanego intruza, topiąc go w miodzie, czym może grozić uprawianie miłości ze śpiącą kobietą oraz o tym, że jesteśmy jak jeże na zamarzniętej ziemi, często się przy tym boleśnie raniąc. Na scenie zobaczymy Iwonę Sitkowską, Marcina Steca oraz Tomasza Schimscheinera.
W Teatrze Śląskim Mikołaj Grabowski pokaże "Operetkę" Witolda Gombrowicza. Głównym bohaterem sztuki jest hrabia Szarm, „zblazowany birbant i lampart”, który postanawia uwieść młodą dziewczynę. On jest arystokratą, a Albertynka pochodzi z niższych sfer społecznych. Rozbudzona jednak niecodzienną sytuacją Albertynka zaczyna marzyć wyłącznie o nagości.
Początek "Operetki" w Teatrze Śląskim o godzinie 19:00.
Autor: Marek Mierzwiak
